Przejawy kultury łemkowskiej
w
Polsce poludniowo-wschodniej
Spis treści
Wstęp.............................................................................................................. 6
Rozdział I: Socjologiczne pojęcie kultury................................................... 7
Rozdział II: Rys etnograficzny, dzieje Łemków i historia Łemkowszczyzny ..... 14.
1. Łemkowie – nazwa i pochodzenie ........................................................................... 14
2. Obszar zamieszkiwania .............................................................................. 16
3. Stosunki religijne ........................................................................................ 17
4. Obrzędy ...................................................................................................... 18
1. Narodziny dziecka .................................................................................. 18
2. Wesele .................................................................................................... 19
3. Pogrzeb ................................................................................................... 21
4. Życie towarzyskie ................................................................................... 21
5. Dzieje Łemkowszczyzny w latach 1918 – 1939 ......................................... 22
6. II wojna światowa ....................................................................................... 29
7. Repatriacja Łemków na terytorium ukraińskie ........................................... 30
8. Akcja Wisła ................................................................................................ 31
9. Warunki życia Łemków na ziemiach zachodnich ...................................... 35
10. Powroty Łemków na dawne ziemie .......................................................... 37
Rozdział III: Kultura materialna i niematerialna (duchowa) ................. 39
1. Kultura materialna ................................................................................... 39
1. Zajęcia Łemków ..................................................................................... 39
2. Domy Łemków ....................................................................................... 42
3. Stroje ....................................................................................................... 45
4. Rzeźbiarstwo .......................................................................................... 48
5. Wybrane zabytki kultury łemkowskiej .................................................. 49
1. Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku .................................... 49
2. Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej ................................ 53
3. Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu ................................................ 60
2. Kultura niematerialna (duchowa) ........................................................... 65
1. Język ........................................................................................................ 65
2. Muzyka ................................................................................................... 69
3. Cerkwie ................................................................................................... 71
4. Ikonografia .............................................................................................. 77
5. Krzyże i kapliczki ................................................................................... 79
6. Święta łemkowskie ................................................................................. 81
1. Obrzędy doroczne ............................................................................... 81
2. Od Rusal do Jana ................................................................................ 89
3. Olchowskie Kermesze ........................................................................ 91
4. Watra .................................................................................................. 92
7. Zespoły folklorystyczne ......................................................................... 95
1. „Łemkowyna" ..................................................................................... 95
2. „Serencza" .......................................................................................... 96
3. „Osławianie" ....................................................................................... 97
8. Organizacje łemkowskie ......................................................................... 97
1. Związek Łemków (Objednania Łemkiw)............................................ 97
2. Rusiński Demokratyczny Krąg Łemków „Hospodar" ....................... 98
3. Komitet Łemkowski ........................................................................... 98
4. Stowarzyszenie „Ruska Bursa" .......................................................... 99
5. Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Muzeum Kultury Łemkowskiej.. 99
9. Środki masowego przekazu .................................................................... 100
1. „Zahoroda ........................................................................................... 100
2. „Besida" .............................................................................................. 101
3. Media elektroniczne ........................................................................... 101
10. Znani twórcy łemkowscy ...................................................................... 102
1. Nikifor Krynicki ................................................................................. 102
2. Stefan Telep ........................................................................................ 103
3. Teodor Kuziak .................................................................................... 104
4. Grzegorz Pecuch ................................................................................. 105
5. Władysław Chylak .............................................................................. 107
6. Piotr Trochanowski ............................................................................. 108
Zakończenie ................................................................................................... 110
Summary ....................................................................................................... 112
Bibliografia .................................................................................................... 113
Aneks .............................................................................................................. 118
1. Wyznaczniki kultury żywej
2. Język ojczysty w szkołach podstawowych i zespołach międzyszkolnych (wg danych GUS)
3. Język ojczysty w gimnazjach i zespołach międzyszkolnych (wg danych GUS)
4. Powierzchnia wsi (w km2) na Łemkowszczyźnie w 1931r.
5. Liczby domów i ludzi na Łemkowszczyźnie w latach 1900 i 1931
6. Mapa Łemkowszczyzny
7. Pogranicze wyznaniowe Łemkowszczyzny w końcu XVIII wieku
8. Podział Łemkowszczyzny na lokalne grupy etnograficzne
9. Podział własności ziemskiej na Łemkowszczyźnie
10. Łemki i ich sąsiedztwo
11. Wykaz miejscowości do mapy: Łemki i ich sąsiedztwo
12. Wpływy warunków geograficznych na stosunki kulturowe i społeczne Łemkowszczyzny
13. Nazwy polskie i ruskie oraz akcent stały na Łemkowszczyźnie
14. Plan Parku etnograficznego w Sanoku
15. Plan Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej
16. Plan typowej chaty łemkowskiej
17. Wnętrze chaty łemkowskiej
18. Schemat kompozycyjny ikonostasu
19. Cerkwie
20. Stroje łemkowskie
Wstęp
W pracy zostało nakreślone tło historyczne i przedstawiono te elementy, dzięki którym Łemkowie mogli wytworzyć odrębną kulturę. Mimo wysiedlenia
i prześladowań potrafili zachować własną tradycję.
Praca odpowiada na następujące pytania:
1) Czy i na ile kultura łemkowska jest kulturą żywą?
2) Czy Łemkowie rozwijają własną kulturę?
3) Czy posługują się językiem łemkowskim na co dzień oraz czy jest on przekazywany z pokolenia na pokolenie?
4) Czy jest to tylko kultura typu festiwalowego?
5) Czy kultura materialna przejawia się w kulturze duchowej?
Praca składa się z trzech rozdziałów, które zawierają historię, kulturę
i tradycję Łemków (na wybranych przykładach).
Pierwszy rozdział wprowadza w tematykę kultury w ujęciu socjologii.
W rozdziale drugim nakreślono rys etnograficzny Łemków oraz historię Łemkowszczyzny a w tym:
- nazwa i pochodzenie,
- obszar zamieszkiwania,
- stosunki religijne,
- Łemkowszczyzna w latach 1918 – 1945,
- repatriacja na terytorium ukraińskie,
- akcja „Wisła",
- warunki życia Łemków na ziemiach zachodnich oraz ich powroty.
Ostatni rozdział traktuje o zasadniczej kwestii, a mianowicie dotyczy kultury materialnej, duchowej i społecznej, którą tworzą Łemkowie aż po dzień dzisiejszy.
Podstawą badań są źródła zastane dotyczące Łemków (przeważająca literatura jest historyczna i etnograficzna) oraz wywiady z kustoszem Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej – Teodorem Goczem.
Rozdział I
Socjologiczne pojęcie kultury
„Pierwotnie termin cultura wiązał się z uprawą roli ( cultura agri – uprawa ziemi) lub hodowlą i oznaczał przekształcenie poprzez ludzką pracę naturalnego stanu zjawisk przyrody w stan inny, bardziej pożądany i użyteczny dla człowieka"1.
Kultura w najszerszym tego słowa znaczeniu to ogół materialnych i niematerialnych wytworów człowieka, wszystko to, co nie powstało w drodze naturalnej , ale jest rezultatem działania ludzi2.
S. Czarnowski pod pojęciem kultura rozumie: „(...) kultura to całokształt zobiektywizowanych elementów dorobku społecznego, wspólnych szeregowi grup i z racji swej obiektywności ustalonych i zdolnych rozszerzać się przestrzennie"3.
Zakres użycia terminu kultura systematycznie zwiększa się. Wszedł do zasobu intelektualnego filozofii a następnie stopniowo do nauk społecznych i życia społeczno - politycznego4.
Za A. Kłoskowską możemy wyróżnić sześć sposobów definiowania kultury:
1) Opisowo – wyliczający ( nominalistyczny) – kultura jako zbiór konkretnych przedmiotów,
2) Definicje historyczne – rodzaj przekazu minionego doświadczenia przyszłym pokoleniom,
3) Definicje normatywne – to podporządkowanie się zachowań ludzkich normom, wzorom, wartościom i modelom,
4) Definicje psychologiczne – to psychiczne mechanizmy kształtowania się kultury (mechanizmy uczenia się, formowania nawyków kulturowych, internalizacji norm obowiązujących w danej zbiorowości),
5) Kultura o charakterze strukturalistycznym – interesuje się zasadniczymi elementami kultury oraz ich wewnętrznymi powiązaniami (elementy kultury: materialno – techniczne, społeczne, ideologiczne, psychiczne),
6) Definicje genetyczne – wyjaśnianie pochodzenia kultury a w tym:
a) wewnętrzny rozwój kultury, wyłanianie się wyższych jej form z form niższych, wcześniejszych,
b) wyłanianie się kultury z natury5.
Z kolei E. B. Tylor pojęcie „kultura" wyjaśnia w następujący sposób: „Kultura czyli cywilizacja jest to złożona całość, która obejmuje wiedzę, wierzenia, sztukę, moralność, prawa, obyczaje oraz inne zdolności i nawyki nabyte przez ludzi jako członków społeczeństwa. Badanie kultury nie ogranicza się
u niego do wiedzy, wierzeń, sztuki czy moralności. Ma ona obejmować także badanie narzędzi i całej sfery materialnej działalności człowieka"6.
Pojęcie kultury zrodziło się jako efekt dwóch obserwacji:
1) zróżnicowanie sposobów życia ludzi – czyli kultur współcześnie oraz na różnych obszarach ziemi i w różnych epokach,
2) udział ludzi żyjących w społeczeństwie7.
Clyde Kluckhohn – antropolog społeczny – definiował kulturę „jako historycznie wytworzony system wzorców życia, które skłonni są podzielać wszyscy członkowie jakiejś zbiorowości"8.
Z kolei amerykański socjolog Robert Bierstedt następująco wyjaśnia pojęcie „kultury": „(...) kultura to wszystko co ludzie czynią, myślą i posiadają jako członkowie społeczności"9.
Pojęcie kultury odnosi się do sposobów życia społeczności od rodziny do ludzkości. Grupy wytwarzają własną kulturę grupową. Każda rodzina ma swoje obyczaje, symbole, pamiątki czy nawet sposoby zwracania się do siebie. Pewne obyczaje wytwarza wspólnota lokalna, inne – Kościoły czy firma. Odrębne rysy kulturowe mają niektóre środowiska zawodowe (wojskowi, lekarze, górnicy itp.). Duże bogactwo kulturowe posiadają grupy etniczne, plemienne. Dla nich zewnętrzna odrębność kulturowa i wewnętrzna wspólnota kulturowa są elementami autodefinicji. Wyróżnia się także kultury ponadnarodowe (europejska, azjatycka, islamu czy Ameryki Łacińskiej). Fakt życia w rodzinach i wierzenia
w bogów prowadzi do tego, że istnieją rysy kulturowe wspólne dla całej ludzkości10.
Wielość skal społeczności sprawia, że kultury nakładają się na siebie. Kultury narodowe zawierają podobne elementy kultury chrześcijańskiej czy europejskiej. Pod wpływem kultury narodowej pozostają kultury regionalne. Gdy na przenikanie się kultur spojrzymy z perspektywy jednostki to będzie to oznaczać równoczesną podległość różnym kulturom. Oznacza to, że sposób życia jednostki znajduje się pod presją wielu kultur równocześnie (tzw. presje krzyżujących się)11.
Każde pokolenie jest nosicielem kultury wpojonej w dzieciństwie
w procesie socjalizacji. Pokolenie dzieci rodzi się w kręgu innej kultury niż ta, która nosi w sobie pokolenie rodziców. Jest to bardzo powszechna forma zderzenia kultur – konflikt kultur12.
Udany proces socjalizacji oznacza uczynienie z kultury swojej drugiej natury tzn. całkowitą automatyzację konformizmu. Jeśli proces ten jest nieudany lub niepełny pojawia się wobec kultury opór, kontestacja, nonkonformizm i jednostka szuka alternatyw. Znajduje je np. w sektach religijnych13.
Kultura jako złożone i bogate zjawisko społeczne zawiera różne elementy. Dlatego dokonano podziału na:
1) Kulturę materialną – to ogół działań i wytworów człowieka związanych z zaspokajaniem potrzeb biologicznych, zapewnieniem bezpieczeństwa oraz przetrwaniem gatunku ludzkiego,
2) Kulturę niematerialną (duchową) to: „(...) ogół zobiektywizowanych wytworów świadomości ludzkiej, takich jak język, wierzenia, zwyczaje, wiedza, obyczaje czy idee, pełniących funkcje użytkowe lub/i wyrażających bezinteresowne dążenie do poznania i urzeczywistnienia ideałów piękna, dobra i prawdy. Elementem kultury niematerialnej może być również przedmiot, w którym dana idea została utrwalona"14.
Najmniejszy składnik kultury (atom kulturowy) określa się mianem
elementu kultury lub rysu kulturowego. Złożone całości, grupujące elementy jednorodne pod względem funkcji lub treści nazywamy kompleksami kulturowymi (np. sposoby ubierania się, powitania, mitologia). O konfiguracjach kulturowych mówimy, gdy elementy kultury (różne pod względem treści i funkcji) skupiają się wokół centralnego obiektu. Funkcjonuje prawidłowo, gdy jej elementy wspołgrają15.
Pewne treści kultury narodowej tworzą trzon kultury czyli to co nadaje jej specyfikę i tożsamość. Istnieją odmiany zwyczajów, języka, symboli wyróżniające pewne regiony. Powiemy wówczas o istnieniu subkultur w ramach kultury narodowej16.
Kulturę danej zbiorowości określa się jako jej dziedzictwo. A dorobek kulturowy, to inaczej tradycja17.
Ważnym elementem, składnikiem kultury jest folklor. Folklor w znaczeniu węższym „ to tylko część autentycznej kultury ludowej, tj. bądź tylko „literaturę ludową", bądź – szerzej – także obrzędy, muzykę i sztukę ludową. Przy takim ujmowaniu sprawy termin „folklor" jest nie tylko częścią kultury ludowej, ale także owej kultury autentycznej"18.
Folklor to twórcza umiejętność artystyczna danej społeczności, to określona wiedza. Folklor związany jest przede wszystkim ze społecznym podłożem,
z życiem danej społeczności i z warunkami życia. Jest „on" utrzymywany
w świadomości członków społeczności oraz przekazywany ustnie z pokolenia na pokolenie. Nosiciele jego są zarazem twórcami, wykonawcami (aktorami) i widzami. Tak rozumiany folklor rozwija się, zmienia i przekształca wraz z wszelkimi zmianami w życiu społeczności lokalnych19.
Natomiast folkloryzm polega na celowym stosowaniu w szczególnych sytuacjach bieżącego życia wybranych treści oraz form folkloru i przenoszenie
w sytuacje odmienne od naturalnych20.
Wśród najistotniejszych cech folkloryzmu można wymienić tj.:
1) Wydobywanie z tradycji kultury ludowej, historycznej czy aktualnej tylko niektórych elementów, które z racji swej artystycznej formy stają się atrakcyjne,
2) Prezentowanie treści odbiorcom w postaci autentyzowanej lub przetworzonej,
3) Występowanie elementów w pewnych, specjalnie wywołanych sytuacjach, które są odmienne od ich autentycznego występowania21.
Folklor wg S. Czarnowskiego „(...) jest tworem żywym, złożonym z form, symbolów, z działania i obyczajów, i nie będąc czymś zorganizowanym, obowiązującym, koniecznym czy popartym sankcjami, jest przecież uznawany, przestrzegany i praktykowany (...). Za tą zróżnicowaną całością jaką jest folklor, kryją się pojęcie, wyobrażenie, obyczaj i formy życia społecznego"22.
Folklor można utożsamiać z ludową twórczością literacką – z literaturą ustną. Jednak należy brać pod uwagę także: wierzenia, zwyczaje i obrzędy, dramat i muzykę, tradycyjną wiedzę, religię, magię, wróżby, gry i zabawy, taniec
i prawo zwyczajowe. Mamy jeszcze potoczne rozumienie folkloru reprezentowane przez prasę i działaczy kulturalno - oświatowych23.
W potocznym rozumieniu folklor przejawia się jako żywa i aktywna część ogólnonarodowej kultury współczesnej.
Możemy wyróżnić trzy nurty współczesnej rzeczywistości folklorystycznej:
1) Kontynuacja żywych przejawów w tradycji kulturowej - polega na celowym ich podtrzymywaniu (rzeźba, malarstwo, rzemiosło ludowe, twórczość poetycka, pisarstwo ludowe),
2) Sięganie nosicieli folkloru po wybrane, przeważnie zawarte już tylko w pamięci starszych elementy własnego folkloru w celu ich ponownego ożywienia. Chodzi tu o takie gatunki folkloru jak: zwyczaje i obrzędy związane z pracami domowymi, z cyklem dorocznym, czy obrzędy doroczne,
3) Ostatni nurt ma charakter folkloryzacyjny. Elementy tradycyjnego folkloru zostają przeniesione w inne środowiska. Tam przez wyuczenie przyswojone
i przetworzone w celu ich zużytkowania w masowych środkach przekazu kulturalnego oraz w konsumpcji kulturalnej, jak i w twórczości indywidualnej o charakterze artystycznym. Obiektami wykorzystania stają się wzory autentycznej sztuki ludowej, postacie i gatunki folkloru słownego, muzycznego, tanecznego
i obrzędowego.
Nurt ten jest najbardziej odległy od swego naturalnego źródła czyli od folkloru autentycznego24.
W obecnej rzeczywistości społecznej ukształtował się folklor widowiskowy. Do jego najważniejszych cech należą:
- dochodzi do istnienia w środowisku sztucznym, celowo zorganizowanym (scena, plener specjalnie przygotowany),
- wielofunkcyjność folkloru autentycznego (magiczno - religijna, społeczno - obrzędowa, ekonomiczno – prawna, estetyczno – rozrywkowa) zostaje sprowadzona do funkcji widowiskowo – rozrywkowej,
- celowy dobór repertuaru wydzielonego gatunku folkloru (zwyczaj, obrzęd, taniec, utwór muzyczny czy tekst gawędziarski),
- do pokazu wybiera się formy ściśle ustalone,
- określony czas trwania danego pokazu (obrzęd weselny w postaci autentycznej trwa 2 – 3 dni, w pokazie często po 20 minut)25.
Istnieją różne kategorie zespołów folklorystycznych w zależności od merytorycznego i formalnego stosunku pokazu do pierwowzoru. Można przyjąć kategoryzowanie zespołów na trzy zasadnicze grupy:
1) autentyczne,
2) regionalne,
3) stylizowane.
W pierwszej grupie znajdują się zespoły, które wyrastały w swym środowisku lokalnym. Program powstaje dzięki pamięci starszych ludzi, którzy odtwarzają dawne piosenki, tańce itp.
Zespoły regionalne bądź zespoły z opracowanym folklorem można określić jako regionalno – autentyzowane. W ich repertuarze dostrzega się wyraźną rozpiętość. Jedne graniczą z zespołami autentycznymi inne grawitują ku stylizowanym.
Trzecia kategoria – zespoły stylizowane – są najdalej od formy treści folkloru autentycznego. Folklor ukazują w sposób przetworzony26.
1 M. Filipiak, Socjologia kultury. Zarys zagadnień, Lublin 1996, s. 9.
2 www.republika.pl
3 S. Czarnowski, Kultura, Warszawa 1946, s. 15.
4 M. Filipiak, Socjoligia..., s. 10.
5 Tamże, s. 15-19.
6 Tamże, s. 15.
7 P. Sztompka, Socjologia, Kraków 2002, s. 229-231.
8 Tamże, s. 233.
9 Tamże.
10 Tamże, s. 234.
11 Tamże, s. 235.
12 Tamże, s. 236-237.
13 Tamże.
14 www.republika.pl
15 P. Sztompka, Socjologia... s. 240.
16 Tamże, s. 241.
17 Tamże.
18 J. Burszta, Kultura ludowa – kultura narodowa, Warszawa 1974, s. 309.
19 J. Burszta, Chłopskie źródła kultury, Warszawa 1985, s. 299.
20 Tamże, s. 300.
21 J. Burszta, Kultura ..., s. 311-312.
22 S. Czarnowski, Kształtowanie się folkloru polskiego. Dzieła, Warszawa 1956, t. V,
s. 92.
23 J. Burszta, Kultura..., s. 317.
24 Tamże, s. 319-321.
25 Tamże, s. 323-324.
26 Tamże.
Rozdział II
Rys etnograficzny, dzieje Łemków i historia Łemkowszczyzny
„Ten lud mieszka w Beskidzie Niskim od źródeł Ropy po źródła Sanu.
W jego gwarze spotykamy słowo: łem w znaczeniu tylko, w niektórych wioskach nad Osławą: nem albo też z tąd zowią ich Łemkami. Oni sami nazywają się Rusnakami"1.
1. Łemkowie – nazwa i pochodzenie
Pochodzenie nazwy Łemko nie jest zupełnie jasne. W literaturze naukowej użył go po raz pierwszy lingwista – Osyp Lewickij, a za nim Safarzyk. Jednak nie od razu termin stał się powszechnie używany. Wincenty Pol protestował by używać nazwy Łemki. Pisze, że nazywano ich sanockimi góralami albo lemkami od przysłówka lem, który używają, a który odpowiada przysłówkowi tylko2.
Czy nazwa Łemków była tworem sztucznym, nadanym przez któregoś
z autorów piszących w pierwszej połowie ubiegłego stulecia, czy też przezwiskiem lokalnym wprowadzonym do literatury?
I. Toroński odpowiada na to pytanie w następujący sposób: „Przezwisko to pochodzi od słowa łem, którego oni używają w znaczeniu ruskiego lisze lub polskiego ale. Słowo łem jest pochodzenia słowackiego i nie używają go żadni Rusini prócz Łemków. Słowo to raziło słuch innych Rusinów, którzy mogli się śmiać z tego słowa i w końcu od tego słowa nadali przezwisko ot to jakiś Łemko. Przezwisko to można nadać tym lepiej, że gwara Łemków jest popsuta i dlatego w słowie Łemko mieściło się jeszcze pojęcie zepsutej mowy ruskiej. Słowo Łemko oznaczało więc Rusina mówiącego nieczysto po Rusku"3.
Jak się okazuje pochodzenie Łemków jest nadal przedmiotem sporów
w środowiskach naukowych.
Istnieją trzy koncepcje:
a) Łemkowie pochodzą od kolonizatorów wołoskich, którzy z obszarów Rumunii wędrowali ku północy i zachodowi. Dotarli na tereny Bieszczad, Beskidu Niskiego i Sądeckiego,
b) Tereny obecnie zamieszkiwane przez Łemków, dawniej zamieszkane były przez plemię Chorwatów (Białochorwatów),
c) Pochodzą od pasterzy trackich, którzy prowadzili nomadyczny tryb życia4.
Natomiast naukowcy ukraińscy twierdzą, iż ludność łemkowska stanowi pozostałość ludności z czasów panowania Rusi Kijowskiej na ziemiach dzisiejszej Łemkowszczyzny północnej5.
Kim są Łemkowie, i kim byli? Są to dwie różne kwestie. Mówi się
o współczesnych Łemkach jako o grupie etnograficznej. „Grupą etnograficzną nazywamy taką społeczność, która zamieszkując określone terytorium, wyróżnia się zespołem właściwych sobie cech kulturowych (granice występowania tego zespołu określają terytorium etnograficzne), a także posiada zarówno poczucie łączności ze sobą, jak i poczucie odrębności od sąsiadów"6. Łemkowie byli taką grupą do 1947 roku. Głównym elementem ich samookreślenia była tożsamość lokalna, związek z ziemią i krajem. Nieodwracalnie przestali nią być w latach 1944 – 1947. Nie ma i raczej nie będzie już powrotu do czasów, gdzie Łemkowie żyli na Łemkowszczyźnie, na której żyli wyłącznie oni7.
Łemkowie pozostają grupą o wyrazistej świadomości swej tożsamości
i odrębności, własnym języku, wzorach kultury i świadomości zbiorowej8.
2. Obszar zamieszkiwania
„Teren zamieszkały przez ludność zwaną Łemkami ciągnie się wydłużonym klinem po obu stronach Karpat, od Osławy* na wschodzie po Poprad* na zachodzie. Łemkowszczyzna rozdzielała tereny zamieszkane przez ludność polską i słowacką. Na obszarze Polski granica między Łemkami, a Polakami była ustabilizowana"9. Na południowych stokach Karpat sąsiadowali ze sobą: Słowacy i Łemkowie, przez co wytworzyły się tereny przejściowe. Istniały jeszcze - poza zwartym kręgiem osadniczym – wyspowo rozrzucone wsie łemkowskie, które ciągły się po stronie słowackiego Spisza aż po Tatry, natomiast po stronie polskiej po Pieniny10. Po polskiej stronie Karpat, na terenie Łemkowszczyzny istniały wsie, w których mieszkali Polacy. Były to: Żegiestów Zdrój, Muszyna, Krynica Zdrój, Tylicz, Oderne, Huta Wysowska, Huta Polańska, Huta Krempska, część Królika Polskiego i Jaśliska11.
Szacowano, że w latach 30-ych było ok. 100-150 tys. Łemków. Natomiast wsi łemkowskich – 170. Leżały na obszarze o długości ok. 140 km, ale szerokim tylko na 20-30 km12.
Ludność łemkowska zamieszkuje dziś południowy pas województw podkarpackiego i małopolskiego, wschodni pas województwa lubelskiego, wschodnią część mazowieckiego (powiat łosicki) i południową województwa podlaskiego (granicę zachodnią dialektolodzy zakreślają linią łączącą Bielsk Podlaski – Siemiatycze – Parczew; Łęczną – Krasnystaw – Zamość – Biłgoraj – Leżajsk; Jarosław – Krosno – Gorlice, Szczawnicę)13.
W Polsce mieszka ok. 80 tysięcy Łemków. Są to zarówno grekokatolicy jak i wyznawcy prawosławia. Deklarują swą przynależność do społeczności łemkowskiej, inni uważają się za Polaków lub Ukraińców14.
3. Stosunki religijne
Pierwotnie Łemkowie byli wyznania prawosławnego. W 1439 roku na soborze we Florencji doszło do zawarcia unii między częścią kościoła prawosławnego i kościołem rzymskim.
Unia doprowadziła do powstania kościoła grecko-unickiego, który uznawał zwierzchnictwo papieża, dogmaty kościoła katolickiego. Kościół ten zachował własną liturgię, kalendarz i małżeństwa księży. Unia florencka przyjęła się w Polsce dopiero po synodzie w Brześciu nad Bugiem w latach 1595-96. Powstanie w I Rzeczypospolitej kościoła grekokatolickiego datuje się właśnie od tego czasu. Jednak zawarcie unii spotkało się z oporem wiernych jak i duchowieństwa. Ludzi zmuszano do przyjęcia jej a niezastosowanie groziło wysiedleniem15.
Duchowieństwo wywierało na Łemków ogromny wpływ w sprawach religii, społecznych, gospodarczych i politycznych. Łemków nie zachwycało wprowadzenie kultu św. Józefa Kuncewicza, który ich zdaniem nawracał mieczem na unię prawosławian.
W połowie ubiegłego stulecia stronnictwo ukraińskie dążyło do powstania państwa ukraińskiego. Równocześnie stronnictwo atakowało starorusinów za nastawienie prorosyjskie. Kierunek ukraiński zyskał poparcie na terenach wschodniej Galicji. W 1917 roku za biskupa grekokatolickiego w Przemyślu wybrano Josafata Kocyłowskiego, który osadzał parafie Łemkowszczyzny księżami o orientacji ukraińskiej. Nie spodobało się to mieszkańcom. Kierowali do władz lokalnych protesty, które pozostawały bez echa. Rozpoczęli wówczas walkę z samymi proboszczami. W 1926 roku Tylawa rozpoczęła masowe przechodzenie Łemków na prawosławie. Księża prawosławni zdobyli dość szybko zaufanie jednak nie mogli odprawiać nabożeństw w cerkwiach gdyż stanowiły one własność kościoła grekokatolickiego. Liczne napady na cerkwie i wynoszenie wyposażenia do budynków zastępczych wywołały trudną sytuację na Łemkowszczyźnie. Staraniem Łemków i rządu polskiego w 1934 roku została powołana przez Rzym Administracja Apostolska dla Łemkowszczyzny, która nie podlegała władzy biskupa przemyskiego. Objęła ona siedem dekanatów i 14 tys. wiernych. Pierwszym Administratorem Apostolskim był ks. Bazyli Mościuch – Łemko. Ostatnim ks. Andrzej Złupko16.
W 1947 roku Administracja przestała istnieć ponieważ wyznanie grekokatolickie zostało prawnie zlikwidowane. Majątek przejęło państwo. Grekokatolicy przeszli na prawosławie z uwagi na ogromne podobieństwo form liturgii. Część zwróciła się jednak w stronę kościoła rzymsko-katolickiego.
W 1983 roku wznowiono prawosławną diecezję przemyską (obecnie przemysko-nowosądecką). Po przemianach 1989 roku w Polsce możliwe było odnowienie życia religijnego wśród grekokatolików. Wtedy to reaktywowano biskupstwo przemyskie Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego17.
4. Obrzędy
1. Narodziny dziecka
Według ludu łemkowskiego kobieta brzemienna jest narażona na niebezpieczeństwa, które niosą ze sobą złe skutki dla mającego urodzić się dziecka. W okresie tym kobieta powinna nosić przy sobie nożyk. Nie powinna mieć natomiast jabłek, gruszek, śliwek, ogórków, jajek i orzechów gdyż dziecko byłoby chorowite. „Nie może również kobieta w stanie odmiennym ściągać mężowi butów, bo dziecku czućby było z ust tak, jak czuć nogi. Przy kobiecie brzemiennej nie wolno zdejmować butów ani gospodarzowi ani dzieciom, bo tak jak się ściąga buty, możnaby wyciągnąć z niej dziecko. Do kobiety brzemiennej nie wolno czemkolwiek rzucać bo dziecko rzucałoby później talerzami"18.
Podczas porodu nie może mieć wokół siebie żadnych węzłów. Do pierwszej kąpieli dziewczynce wkładano igłę – by ładnie i zręcznie szyła. Chłopcu – młotek jeśli rodzice chcieli by był kowalem. Wszystkim noworodkom by były bogate dawano pieniądze.
Kobieta idzie do cerkwi w dwa tygodnie po porodzie. W tym czasie nie wolno jej wychodzić z chaty. Jak również nie wolno kobietom chodzić do cerkwi podczas menstruacji19.
2. Wesele
„Pierwszą czynnością ze strony przyszłego oblubieńca było wysłanie do rodziców upatrzonej dziewczyny tzw. „sprosateli", tj. dwóch poważnych i zaufanych mężczyzn, których zadanie polegało na tym, aby dokonać zwiadu. Mieli oni
nie tylko wysondować stanowisko rodziców dziewczyny odnośnie pertraktacji małżeńskich, ale również rozeznać się chytrze w ich sytuacji materialnej, rodzinnej, stanie gospodarstwa itp."20.
Jeżeli „zwiad" wypadł pomyślnie to zazwyczaj w czwartek lub w sobotę ojciec z synem i swatami udawał się do rodziców dziewczyny na tzw. „sprosyny". Jeśli ojciec wyrażał zgodę na małżeństwo wówczas goście częstowali go wódką. Gdy córka gospodarza była chłopcu przychylna to siadała koło swego przyszłego męża. Jeśli była mu przeciwna to nie pokazywała się, ale nie miało to żadnego wpływu21.
Zaręczyny polegały na związaniu ręcznikiem dłoni przyszłych małżonków przez ich swata. Następnie młodzi wymieniali się prezentami. Mężczyzna otrzymywał ślubną koszulę a kobieta chustę na głowę22.
W sobotę zapraszają sąsiadów, którzy przynoszą masło, ser, ziarno, kury
i pieniądze. Podaje się je i bierze przez chustkę. Podczas zaślubin oboje muszą uważać by wianek nie spadł z głowy i żeby nie zgasła staroście świeczka.
Po ceremonii pani młoda wkłada pod sukienkę jajo, a ono powinno stoczyć się po ciele na ziemię.
Po ślubie przeważnie orszak weselny dzielił się i każde z małżonków szło ze swoimi gośćmi do domu23. „(...) a po obiedzie młody zbiera swatów, przeważnie parobków, gości ich, poczem idą do chaty młodej. Chatę zastają zamkniętą. Pukają, a ze środka pytają „chto tam je". Odpowiadają im „my ludy podorożni, spokijni, choczymo u was widpoczaty". Na to znów mówią z chaty „my was ne znajemo, szczo wy za ludy, może wy jaki bandyty, bo ny majety żadnych znakiw, a czomu wy deś do inszoji chaty ny zajszły". Po raz ostatni odpowiada młody ze swatami „nam sa tut zwizda objawyła i tu stała i dała nam znak, szczoby my tu zajszły", poczem zostają wpuszczeni do środka. Piją po kieliszku wódki i zasiadają za stołem, ale bez młodej. Swaszki zaczynają prosić, aby im pokazać młodą bo nie będą jeść i pić... . Wówczas gospodarz odchodzi
i powraca z jakimś wysokim parobkiem, z wąsami i wypchanym brzuchem
i powiada „o majety to, szczom znajszow, tom wam daw"... . Dopiero za trzecim razem przyprowadzają młodą, która siada obok młodego i zaczyna się uczta weselna"24.
Po przyjęciu cała rodzina siadała wokół skrzyni. Nowożeńcy żegnają ich, całując trzykrotnie w usta, w rękę i kolano. Do chaty młodego jadą wozem zabierając posag. W domu rodziców pana młodego jest znowu przyjęcie.
Na zakończenie obrzędu weselnego udają się do księdza z trzema gałązkami sosny oplecionymi barwnikiem.
3. Pogrzeb
Ciało zmarłego myto, ubierano w białą koszulę i przykrywano lnianym materiałem. Łemkowie wierzyli, że dusza zmarłej osoby do dnia pogrzebu wszystko widzi i słyszy więc stawiano na stole talerz z czosnkiem i solą, żeby mogła się pożywić. Aby mogła się wykąpać i napić na oknie stawiano naczynie
z wodą.
Ludzie starsi odprawiali modlitwy w dzień, młodzi zaś schodzili się w nocy.
Rozróżniali dwa rodzaje pogrzebów „mały" i „duży". Mały pogrzeb odbywał się bez żałobnego nabożeństwa, nie czytano Pisma Świętego, niesiono tylko chorągiew. Podczas dużego pogrzebu były dwa kazania, msza żałobna, procesja
z chorągwiami, i czytanie ewangelii przy każdej kapliczce czy krzyżu.
W czasie pogrzebu ksiądz mówił o cnotach i zasługach zmarłego. Na czele orszaku pogrzebowego szedł chłopiec z krzyżem, mężczyźni z chorągwiami, ksiądz, mężczyźni niosący trumnę i rodzina. Na końcu szła gospodyni niosąca dwa chleby i kurę dla księdza. Dawano mu jeszcze prócz zapłaty płótno długości trumny. Po ceremonii odbywała się stypa.
4. Życie towarzyskie
Na wsi jest wiele okazji do życia towarzyskiego. Ludzie spotykają się na weselach, chrzcinach, pogrzebie, świętach, odpustach itp. Pretekstem jest także zakończenie żniw.
Kobiety schodzą się na prządki, pracując śpiewają, opowiadają sobie różne historie.
Formy towarzyskie objawiają się w pozdrowienia – zależnie od pory dnia. „Dobri spały czy zdorowi" – pozdrawiają rano. „Dobri, chwała Bohu" – odpowiadają. W południe: „dobri dnuwałyste" – „dobri, chwała Bohu". Wieczorem natomiast „dobryj weczer" – „dobryj weczer".
Są takie pozdrowienia, na które otrzymuje się niezmienną, ustaloną już odpowiedź, czyli np.: „daj Boży szystia" – „daj Boży, daj wam", „daj Boży dobryj weczor" – „daj Boży i wam dobre zdorowia.
5. Dzieje Łemkowszczyzny w latach 1918-1939
Łemkowszczyzna jako karpacka kraina zaczęła się kształtować w latach rozbiorów. Wydarzeniu temu sprzyjało zniesienie granicy między monarchią Habsburgów a Rzeczpospolitą Polską, która ciągła się między grzbietami Karpat. Granica ta utrwaliła się jeszcze w średniowieczu, dzieląc Wiślan i Słowaków.
5 XII 1918 roku we Florynce powstała Łemkowska RNR (Ruska Narodowa Republika). W skład jej weszły: Rady Ruskie i Łemkowski Sojuz pod przewodnictwem o. M. Jurczakiewicza.
Powołano rząd w składzie tj.: prezydent – premier dr J. Kaczmarczyk, minister spraw wewnętrznych ks. D. Hylak, minister spraw zagranicznych ks. Kuryłło, minister rolnictwa M. Gromosiak, sekretarz spraw wojskowych por. R. Sembratowicz. Rząd ten kierował wszystkimi sprawami na Łemkowszczyźnie i wydawał rozporządzenia Radom.
Rada początkowo postulowała o przyłączenie Łemkowszczyzny do Rosji. Gdy okazało się, że przystąpienie jest nierealne władze Republiki zdecydowały by ziemie Łemkowszczyzny przyjąć do Czechosłowacji. RNR zaprzestała swojej działalności w marcu 1920 roku. Przywódcy zostali aresztowani.
„Wydarzenia z lat 1918-1920 na Łemkowszczyźnie pokazały, że Łemkowie czują potrzebę samodzielnego decydowania o swoim losie, mają świadomość wspólnoty z braćmi zamieszkującymi południowe stoki Karpat i dążą do niepodzielności łemkowskiego obszaru etnicznego". Wśród ludności beskidzkiej dominowała orientacja starorusko-moskalofilska. Kierunek ukraiński był bardzo słaby i ograniczał się do jednostek (adwokaci, nauczyciele, duchowni).
Niechęć do Ukraińców wyrażała się świadomością ich udziału w zwalczaniu ruchu moskalofilskiego za rządów austriackich. Pomimo, iż przed I wojną światową w wioskach powiatu gorlickiego przechodzono na prawosławie to nadal głównym wyznaniem Łemków był grekokatolicyzm. Obóz moskalofilski wyszedł z wojny zwycięsko.
Sytuacja jaka zaistniała na terenach zamieszkałych przez Łemków – ugruntowanie się władzy polskiej – przejawiała się uchylaniem przed wojskiem wśród młodych. Poborowi przechodzili na stronę słowacką, ukrywali w lesie czy u rodzin w innych wsiach. Fakt ten miał miejsce w latach 1920-1923. Niektórzy odmawiali płacenia podatków. Duża część nauczycieli odmówiła złożenia przysięgi wierności państwu i domagała się języka rosyjskiego w szkołach.
Władze polskie po zawarciu rozejmu z Rosją Sowiecką i rozbiciu Armii Czerwonej zaczęły porządkować zaniedbane podczas wojny polsko – bolszewickiej sprawy wewnętrzne państwa. Na terenach Łemkowszczyzny postanowiono położyć kres dezercji i uszczelnić południową granicę. Wprowadzono sądy doraźne za uchylanie się od wojska. Zorganizowano posterunki straży granicznej, ustalono strefę przygraniczną. Działania te odcięły Łemków od kontaktów rodzinnych, handlowych i zarobkowych gdyż wędrowali oni w celach zarobkowych na Węgry i Słowację.
W latach 20-ych Łemkowszczyznę podzielono administracyjnie pomiędzy powiaty:
a) nowotarski (wysunięte najdalej na zachód cztery wsie łemkowskie – tzw. Ruś Szlachtowska);
b) nowosądecki;
c) grybowski (istniał do 1932 roku);
d) gorlicki;
e) jasielski;
f) krośnieński;
g) sanocki.
„Jurysdykcję na tym terytorium ( w linii powietrznej pas o długości 140 km i szerokości 20-30 km) sprawowały sądy powiatowe w Muszynie, Nowym Sączu, Grybowie, Gorlicach, Żmigrodzie, Dukli, Rymanowie, Bukowsku i Sanoku. Powiaty obejmujące Łemkowszczyznę Zachodnią i Środkową podlegały Urzędowi Wojewódzkiemu Krakowskiemu, a powiaty krośnieński i sanocki (Łemkowszczyzna Środkowa i Wschodnia) Urzędowi Wojewódzkiemu Lwowskiemu. Ogółem 175 wsi zamieszkanych przez ok. 110 tys. Łemków".
W miarę wygasania napięć na arenie międzynarodowej i w miarę stabilizowania się sytuacji wewnętrznej II Rzeczpospolitej, nastroje wśród Łemków uspokajały się. Przywódcy wyjeżdżali na wschód, a górale ruscy sprzyjali ruchowi moskalofilskiemu (staroruskiemu). Starorusini byli lojalni wobec polskiej władzy. W latach 1925-1927 można było zauważyć niechęć wśród młodych Łemków do służby wojskowej, ale pobór odbywał się bez problemów. Zaprzestano agitacji za wprowadzeniem języka rosyjskiego do łemkowskich szkół.
Pod koniec 1928 roku dali o sobie znać łemkowscy moskalofile, tzw. talerhofcy (byli więźniowie w Talerhofie). Lata 20-te spowodowały odrodzenie na Łemkowszczyźnie silnego ruchu staroruskiego. 95 % Łemków podawało za swój język ojczysty ruski. Odradzały się czytelnie, które przestały działać w następstwie wojny. Górale Ruscy z Beskidu Niskiego i Sądeckiego w marcu 1928 roku na wyborach do Sejmu i Senatu wysunęli swych kandydatów lub głosowali na mniejszości narodowe. Przyczyniło się to do zainteresowania Łemkowszczyzną partii polskich (BBWR, PSL „Piast", PPS) i ukraińskich UNDO (Ukraińskie Zjednoczenie Narodowo-Demokratyczne) i Sel-rob (komunizująca).
W roku 1930 nastąpił wzrost napięcia wśród ludności łemkowskiej na tle religijnym (wsie powiatu gorlickiego). Wyznawcy prawosławia dopuszczali się kradzieży przedmiotów kultowych z cerkwi grekokatolickich.
W związku ze zbliżającym się terminem wyborów (1930r) do Sejmu
i Senatu, politycy – w celu zdobycia dużej ilości zwolenników – rozpoczęli penetrację Łemkowszczyzny. Łemkowie wyznania prawosławnego uzależnili swe poparcie od spełnienia ich postulatów tj. zalegalizowania parafii prawosławnych, budowy cerkwi i zgody na prowadzenie metryk przez urzędy gminne. Łemkowie zdecydowali się głosować na listę rządową nr 1, gdyż Związek Chłopski poparł BBWR. W dniach 16-25 listopada 1930 roku frekwencja wyborcza na Łemkowszczyźnie zbliżona była do tej z 1928 roku, kiedy to Łemkowie wystawili swych kandydatów. Zwycięstwo odniósł BBWR, który obiecał Łemkom:
a) pomoc finansową;
b) wolność wyznania;
c) obsadę posad nauczycielskich Łemkami;
d) kredyty długoterminowe;
e) stworzenie okręgu wyborczego.
W 1933 roku w Sanoku z inicjatywy M. Baczyńskiego, Ruskiej Agrarnej Organizacji oraz za poparciem polskich kół rządowych powstał „Łemko-Sojuz". Program „Łemko-Sojuzu" przewidywał: utworzenie odrębnego biskupstwa grekokatolickiego dla Łemkowszczyzny, usunięcie ukraińskich agitatorów ze szkoły i kościoła, lojalność wobec władz polskich. Watykańska Kongresja dla Kościołów Wschodnich ogłosiła w 1934 roku dekret o utworzeniu Administracji Apostolskiej Łemkowszczyzny (AAŁ).
Powołanie do życia Administracji Apostolskiej z dekanatów: bukowskiedo, dukielskiego, dynowskiego, gorlickiego, grybowskiego, krośnieńskiego, muszyńskiego, rymanowskiego i sanockiego dekretem kościelnym, nabrało mocy prawnej po zawarciu konkordatu między Rzeczpospolitą Polską i Watykanem.
Rząd RP zobowiązał się do przekazywania dotacji na funkcjonowanie AAŁ. Dokument miał obowiązywać 10 lat, z opcją na przedłużenie za zgodą obu stron.
10 lutego 1934 roku Święta Kongregacja dla Kościołów Wschodnich wydała dekret, który zaczynał się od słów: „Quo aptius consuleret (...)" powołujący do istnienia AAŁ na czele z administratorem apostolskim. Nowa jednostka podlegała bezpośrednio Stolicy Apostolskiej.
9 dekanatów składało się z 111 parafii i 11 samodzielnych wikariatów. Zamieszkiwało tam 127305 grekokatolików, pracowało wśród nich 130 osób duchownych. Ponadto Administracja zarządzała 204 cerkwiami i kaplicami.
AAŁ funkcjonowała podobnie jak diecezja. Funkcje kapituły pełniła Rada złożona z sześciu członków. Wybierani byli co trzy lata. Po minięciu pierwszej kadencji nie powołano nowych przedstawicieli i Rada zawiesiła działanie.
„Obok Rady działała Kuria w skład której wchodziły instytucje kolegialne takie jak: sędziowie prosynodalni, cenzorzy ksiąg religijnych i in. AAŁ wysyłała swoich przedstawicieli do powiatowych rad szkolnych w Gorlicach, Jaśle, Krośnie, Nowym Sączu i Sanoku".
Pierwszym Apostolskim Administratorem miał zostać o. dr Mikołaj Nahoriański (dotychczasowy kapelan grekokatolików w Wojsku Polskim) – jednak nominacji nie przyjął i około roku stanowisko to pozostawało wolne.
11 grudnia 1934 roku stanowisko objął o. dra. Wasyl Maściuch, a 19 stycznia następnego roku rozpoczął swoją posługę. Przez wydanie rozporządzenia dotyczącego zabronienia śpiewania w cerkwiach ukraińskich pieśni religijnych starał się osłabić ruch ukraiński. Sprowadził do Florynki zakon ojców studytów (była to pierwsza placówka tego typu na Łemkowszczyźnie) celem osłabienia wpływów prawosławia. 10 marca 1936 umiera.
Po jego śmierci przez około pół roku kurią Apostolską zarządzał ks. Jan Polański. Polański dążył do pozbawienia kapłańskich godności bądź urzędów księży o orientacji proukraińskiej. Dzięki jego staraniom wydano Szematyzm AAŁ na 1936 rok. Był on założycielem Szkoły Diaków we Wróbliku Królewskim. Podczas II wojny Światowej został internowany przez niemieckie władze w Kielcach. Po wojnie zajmował się parafiami rzymskokatolickimi – gdzie zmarł.
13 lipca 1936 roku nowym Administratorem został ks. dr Jakub Medwecki, który rozpoczął pracę 3 października 1936 roku. Był to ostatni Administrator mianowany przed wybuchem II wojny światowej.
Zabronił on duchownym na swoim terenie czytać czasopism tj.: „Ukraińskyj Beskyd", „Nasz Łemko", „Diło", „Nowe Seło", „Dzwinoczok". W związku z nieprzestrzeganiem nakazu ukarał 49 osób duchownych ( wstrzymanie pensji wypłacanej przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego). Dnia 10 czerwca 1940 otrzymał do pomocy Wikariusza Generalnego ks. Aleksandra Malinowskiego.
Siedzibą Kurii i Administratora Apostolskiego początkowo był Rymanów. 1 maja 1938 roku przeniesiono siedzibę do Sanoka.
Powołanie AAŁ miało na celu zahamowanie konwersji Łemków na prawosławie. Fakt utworzenia AAŁ uderzył w proces ukrainizacji Łemków, w którym udział brał kościół greckokatolicki. Duchowni uniccy wprowadzali w życie zarządzenie ordynariusza przemyskiego – dokonywali zmian w liturgii. Nie wszyscy wierni akceptowali taką postawę.
„Decyzję o powołaniu administracji apostolskiej ustabilizowała sytuację wyznaniową na Łemkowszczyźnie. Przejścia na prawosławie wśród Łemków ustały, a nawet nastąpiły ich powroty do obrządku greckokatolickiego (...) . Jarosław Moklak zauważył, że: począwszy od 1937 roku postawa władz rządowych coraz wyraźniej zmierzała w kierunku przekształcenia administratury w narządzie polityki narodowościowej na Łemkowszczyźnie, za pomocą którego chciano spolonizować Łemków".
Ks. J. Medwecki zarządzał AAŁ do stycznia 1941 roku. Po jego śmierci Administratorem został ks. Malinowski. Ponieważ jest to okres wojny przeniósł swą siedzibę do Krynicy.
24 lipca 1944 roku powołał trzech wikariuszy generalnych: ks. Stefana Jadłowskiego z Polan Surowicznych, ks. Jana Podharbijana z Olchowca, ks. Andrzeja Złupko z Gładyszowa. Zarządzali tymi terenami AAŁ, z którymi przebywający w Krynicy Administrator na skutek działań wojennych utracił kontakt.
Wszelkie działania ks. Malinowskiego prowadziły do ukrainizacji struktur AAŁ poprzez usuwanie księży o orientacji staroruskiej oraz wprowadzenie rozporządzenia o używaniu w pracach ordynariatu języka ukraińskiego.
Nowa granica polsko – radziecka podzieliła metropolie lwowsko – halicką obrządku greckokatolickiego. Po stronie polskiej znalazło się 246 parafii, które podlegały diecezji przemyskiej oraz 129 wchodzących w skład AAŁ. Na Łemkowszczyźnie w momencie wyzwolenia przebywało około 120 – 140 tysięcy grekokatolików.
Kuria AAŁ przestała funkcjonować we wrześniu 1945 roku. AAŁ zaprzestała swojej działalności w 1947 roku (po 13 latach istnienia). Wysiedlenia i deportacje grekokatolików spowodowały kres jej istnienia.
6. II wojna światowa
„W latach 40-ych nastąpił rozpad Łemkowszczyzny. Migracja zmieniła strukturę demograficzną regionu i otworzyła nowy rozdział w dziejach ludu łemkowskiego".
II wojna światowa wywarła piętno na losy Łemkowszczyzny. Okres ten można podzielić na dwa etapy: od wybuchu wojny radziecko – niemieckiej (rok 1941) i po jej wybuchu.
Ziemie zamieszkane przez Łemków po upadku państwa polskiego zostały wcielone do Generalnej Guberni. Ukraińcy wskazywali władzom okupacyjnym swych politycznych przeciwników – rusofili, których nazywano szpiegami sowieckimi. Doprowadziło to do takiej sytuacji, że wielu Łemków trafiło do obozów koncentracyjnych. Inni ratując sobie życie wstępowali do oddziałów partyzanckich. Łemkowie o przekonaniach innych niż proukraińskie zmuszeni byli do ukrywania swych poglądów.
Ludność łemkowska, która podała się jako narodowość „ruska" objęła fala prześladowań (niemiecki spis ludności przeprowadzony 1 III 1943 roku). Byli oni wywożeni na roboty przymusowe, do obozów. Kompromitowano ich, nazywano „agentami Moskwy". A tych, co zadeklarowali poparcie dla nurtu ukraińskiego traktowano zupełnie inaczej. Otrzymywali pozwolenia na prowadzenie sklepów czy warsztatów rzemieślniczych.
Zamieszkały w Zyndranowej Teodor Gocz wspomina „...że we wsi liczącej przed wojną 180 rodzin, kilkanaście wyjechało na Ukrainę, a pozostałą resztę, z małymi wyjątkami wysiedlono. We wsi pozostało po 1947 roku zaledwie kilka osób. Byli to m.in. jeniec obozu koncentracyjnego Teodor Petryk, którego rodzina wyjechała wcześniej na teren ZSRR oraz Łemkinia, której mężem był Polak z Warszawy. Dwie rodziny uzyskały metryki od księdza rzymskokatolickiego, co uchroniło je od wysiedlenia. We wsi pozostał pradziadek Teodora Gocza, Teodor Kukieła, stary gminny pisarz, który oświadczył, że przez wiele lat służył państwu polskiemu oraz że woli zginąć niż opuścić swój dom (...). We wsi pozostał także sołtys Jan Gubik".
Koniec wojny sprzyjał polaryzacji poglądów. Nieliczni Łemkowie, którzy związani byli z OUN (Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów) i UPA (Ukraińska Powstańcza Armia) zwalczali organy władzy państwowej. Wśród ludności łemkowskiej z powiatów sanockiego, krośnieńskiego, jasielskiego i gorlickiego powstały liczne organizacje PPR. Łemkowie jeszcze pod koniec wojny, wstępowali do Wojska Polskiego, walcząc z wycofującymi się oddziałami niemieckimi.
7. Repatriacja Łemków na terytorium ukraińskie
Repatriację nazwano „ewakuacją". Przesiedlano Ukraińców, Białorusinów, Rosjanów, Rusinów z byłych województw: lubelskiego, rzeszowskiego, krakowskiego.
Repatriacja miała mieć charakter dobrowolny. Żaden przymus nie mógł być stosowany, ani bezpośrednio, ani pośrednio. Jednak naruszono tę zasadę. Wysiedlenia rozpoczęto 15 IX 1944 – zakończono między 13, a 14 VII 1946.
Przyczyny długiego przesiedlania związane były z:
a) ustaleniem liczby ludności podlegającej ewakuacji;
b) prowadzeniem agitacji na rzecz wyjazdów;
c) zbieraniem zgłoszeń na wyjazd;
d) sporządzaniem list przesiedleńców;
e) sporządzaniem kart ewakuacyjnych;
f) opisem i szacunkiem mienia;
g) organizacją transportu.
Teren Łemkowszczyzny podzielono na rejony:
a) Sanok – repatriowano 54,5 tys. osób;
b) Jasło – 7,3 tys.;
c) Gorlice – 15 tys.;
d) Nowy Sącz – 20 tys..
Ostatecznie opuściło Polskę 482 tys. Ukraińców i Rusinów. Wśród nich było około 70 – 80 tys. Łemków.
Przesiedleńcy mogli ze sobą zabrać przedmioty osobiste i inwentarz żywy do 2 ton. Pozostawione mienie podlegało opisowi i oszacowaniu, w celu uzyskania ekwiwalentu na nowym miejscu.
Łemkowie, aby uniknąć repatriacji:
a) Podawali się za Polaków. Utrudniało to ustalenie dokładnej liczby ludności podlegającej ewakuacji. Ze wsi Czyrna, Królowa Ruska i Bogusza (powiat nowosądecki) prawie wszyscy podali się za Polaków;
b) Przechodzili na obrządek rzymskokatolicki;
c) Dokumentowali wywiązywanie się z obowiązków wobec państwa.
W Polsce pozostało 30 – 40 % ludności łemkowskiej.
8. Akcja Wisła
W 1947 roku doszło do największej tragedii. Ludność łemkowska została objęta kolejną akcją przesiedleń na tereny zachodnie Polski. Przesiedlenie było fragmentem akcji prowadzonej przez Grupę Operacyjną Wojska Polskiego pod kryptonimem „Wisła" mającej ponoć położyć kres działalności UPA*.
W latach 1945-46 działalność UPA była już słaba. Na Łemkowszczyźnie zachodniej starcia zbrojne i napady były rzadkie.
Przesiedlenia Łemkowszczyzny rozpoczęły się w kwietniu a zakończyły w lipcu 1947 roku. Akcji tej podlegała ludność etniczna, mieszkańcy, którzy
w opinii wojska udzielali pomocy bandom UPA, partyzanci, działacze aparatu władzy ludowej. Były przypadki, że wraz z Łemkami przesiedlano Polaków.
W okolicach Nowego Sącza na „ojcowiźnie" zostało około tysiąca Łemków ze względu na protesty lokalnych władz przeciw akcji wysiedleńczej.
Jako bezpośrednią przyczynę rozpoczęcia operacji „Wisła" podawano śmierć gen. Świerczewskiego w Jabłonkach (28 III 1947). W istocie była ona jedynie pretekstem, decyzję o akcji wysiedleń podjęto wcześniej.
29 III 1947 roku Biuro Polityczne KC PPR postanowiło w szybkim tempie przesiedlić Ukraińców i rodziny mieszane na tereny odzyskane tak by nie tworzyli zwartych grup.
„Uchwałą Prezydium Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1947r. zarządzono przeprowadzenie deportacyjnej akcji pod kryptonimem „Wiała", polecając jej wykonanie gen. Stefanowi Mossorowi. Oryginału uchwały ani jej kopii nie odnaleziono, a zachowany tekst podpisał jedynie Minister Obrony Narodowej; nie ma na nim podpisów ani premiera ani żadnego z wicepremierów! Istnieją uzasadnione wątpliwości, czy uchwała ta w ogóle została podjęta, ponieważ w protokołach posiedzeń Rady Ministrów z 1947r. nie ma protokołu z tego posiedzenia RM, które miało być zwołane na polecenie Biura Politycznego KC PPR z 16 kwietnia 1947r.".
Wojsko dawało od kilku do 48 godzin na spakowanie dobytku. Jego ilość ograniczano. Transport odbywał się w trudnych warunkach. Jazda koleją trwała 3-7 dni, potem rozwożono wysiedleńców furmankami. Przesiedlono ich w okolice Wrocławia, Legnicy, Gorzowa, Zielonej Góry, Olsztyna, Koszalina i nie mieli prawa wyboru. Małżonków rozdzielano. Z Polski południowo-wschodniej wysiedlono 320 wsi.
Z terenów zamieszkanych przez ludność łemkowską w ramach operacji „Wisła" wysiedlono ok. 30-35 tys. osób, tj. ok. 25 % Łemków, którzy mieszkali tu przed wojną.
Teren Łemkowszczyzny należał do regionów:
a) Sanok – przesiedlono od 29 IV do 4 VI – 47562 osoby (tj. 7700 rodzin);
b) Gorlice – od 26 V do 30 VI – 14086 osób (tj. 3012 rodzin w 53 transportach);
c) Nowy Sącz – od 26 VI do 22 VII – 10510 osób (tj. 1898 rodzin w 35 transportach).
Łącznie opuściło te rejony 72158 osób, wywożąc ze sobą: 6552 sztuki koni, 22847 – krów oraz 17662 – owiec i kóz.
Pozostawili około 30 tysięcy gospodarstw tzn. zabudowania, wyposażenia, sprzęt i ziemię: gruntów ogółem – 262 tys. ha, a w tym gruntów ornych – 202,5 tys. ha, lasów – 44,1 tys. ha, nieużytków – 9,4 tys. ha.
Jedynie poůowa z nich otrzymaůa za pozostawione mienie rekompensatć, Ľ - otrzymaůa mienie nie ekwiwalentne utraconemu, natomiast okoůo 7,5 tys. do dziú nie otrzymaůa nic. Úrednia wielkoúă gospodarstwa wynosiła 8,75 ha. Pozostaje areałowo do zwrotu w naturze:
a) 7,5 tys. * 8,75 ha = 66,6 tys. ha (w tym lasów: 11 tys. ha),
b) 7,5 tys. * ˝ * 8,75 = 33,3 tys. ha (i 5,5 tys. ha).
„Ocena wydarzeń roku 1947 przez ludność ukraińskojęzyczną, zwłaszcza łemkowską, była i pozostaje niemal jednobrzmiąco negatywna. Łemkowie utrzymują, że zostali przesiedleni bezzasadnie, gdyż działalność UPA była w tym czasie już zanikająca w Polsce, a na tak zwanej Łemkowszczyźnie praktycznie się nie przejawiała".
Przesiedlenie ułatwiło likwidację UPA. Bandy nacjonalistów ukraińskich pozbawione zaopatrzenia, żywności uległy rozgromieniu.
Przesiedlenie wpływało na zagospodarowanie niektórych powiatów. Przesiedleńcy na nowej ziemi mieli lepsze warunki cywilizacyjne. A opuszczone przez nich gospodarstwa uległy dewastacji, chyba że zostały zaludnione przez nowych osadników. Były straty gospodarcze, moralne i społeczno – polityczne (poczucie krzywdy, dyskryminacja), których skutki widoczne były wiele lat po przesiedleniu. Łemkowszczyzna jako oddzielny zwarty obszar etnograficzno – narodowy uległa rozpadowi.
Opornych wobec wysiedlenia i wszystkich podejrzanych o współpracę
z UPA osadzano w Jaworznie (obóz koncentracyjny dla Łemków, Ukraińców, miejsce zbrodni na polskiej ziemi). Po wyzwoleniu Jaworzna 19 I 1945 roku – obóz na przełomie stycznia i lutego 1945 nazwano Centralnym Obozem Pracy wykorzystanym przez MBP (Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego) jako miejsce uwięzienia niemieckich jeńców wojennych. Szacunkowo w latach 1945 – 46 w obozie tym śmierć poniosło ok. 6 tys. osób.
Obóz w Jaworznie przeznaczono do więzienia ludności cywilnej pochodzenia łemkowskiego i ukraińskiego. 9 V 1947 roku „przyszedł" pierwszy transport. W czerwcu 1947 zostało uwięzionych ok. 100 osób z powiatu gorlickiego. Aresztowania przeprowadzono w oparciu o „spisy osób podejrzanych o współpracę z bandami UPA". Spisy opracowano już w październiku 1946 roku. Do marca 1949 w obozie przebywało 3873 osoby, w tym:
a) ok. 707 kobiet,
b) kilkanaścioro dzieci,
c) 27 duchownych prawosławnych i greckokatolickich,
d) cała inteligencja ukraińska.
W obozie zmarło 162 osoby a ich ciała zakopano w pobliskim lesie. Raporty Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego świadczą o panujących warunkach w obozie. „(...) Więźniowie jedzą surowe ziemniaki, niemyte buraki, marchew, w które to produkty zaopatrują się będąc użytymi przy wyładowywaniu wagonów. Baraki „UPA" są nieco przeludnione, ponadto odczuwa się brak słomy. Ukraińcy są pozbawieni w większości wypadków bielizny i ubrań, co też uniemożliwia im mycie codzienne, posiadane zaś ubrania są w tak opłakanym stanie, że nie mogą opuścić baraku".
W skład obozu wchodziło 14 baraków, łaźnia, warsztaty produkcyjne. Obóz zabezpieczony był:
a) 12 murowanymi wieżami strażniczymi, wyposażonymi w broń maszynową
i reflektory,
b) murem wysokości 5 metrów,
c) podwójnym pasem drutów podłączonych do prądu wysokiego napięcia.
W 1949 roku COP przekształcono w ośrodek pracy przymusowej (więziono m.in. żołnierzy AK i UPA). W związku z likwidacją obozu więźniów prze
transportowano do zakładu karnego w Iławie.
9. Warunki życia Łemków na ziemiach zachodnich
W latach 1947-48 przesiedleńcy rozmieszczeni zostali w 90 powiatach dziewięciu województw (ogólna liczba wszystkich województw to 17). Najwięcej z nich znalazło się w woj. olsztyńskim (ok. 60 tys. osób), koszalińskim (35 tys.), szczecińskim (15 tys.), wrocławskim (13 tys.), zielonogórskim (9 tys.), gdańskim (5 tys.), białostockim (5 tys.), poznańskim (3 tys.) i opolskim (2 tys.).
W województwie wrocławskim wśród osiedlonych ok. 96 % stanowili Łemkowie z ówczesnych powiatów: Nowy Sącz, Gorlice, Krosno, Sanok i Nowy Targ. Rozmieszczono ich w 14 z 27 powiatów województwa wrocławskiego.
Rozmieszczenie Łemków i innych przesiedleńców napotkało na trudności. Władze osiedleńcze zostały zobowiązane do:
a) umieszczenia ich na terenach rolniczych;
b) rozmieszczenia osadników z akcji „Wisła" w odległości 50 km od lądowych, morskich granic państwowych, 20 km od miast wojewódzkich, i tak by nie tworzyli w powiatach skupisk przekraczających 10 % ogółu ludności.
Większość z nich została rozlokowana w gospodarstwach indywidualnych, o 5-7 ha powierzchni użytków rolnych. „Z chwilą osiedlenia ludności łemkowskiej na ziemiach zachodnich i północnych zamknięty został okres jej życia w warunkach górskiego środowiska naturalnego, egzystencji opartej na tradycyjnym rolnictwie, hodowli oraz dochodach z rzemiosła, handlu i usług, zamieszkania niemal w jednorodnym środowisku etnicznym, w którym stosunki interpersonalne opierały się na więzach sąsiedzko – krewniaczych i były szczególnie determinowane tradycją ludową oraz czynnikami przyrodniczymi".
Samodzielność gospodarczą i niezależność finansowa osiągali kumulując dochody z produkcji zwierzęcej i roślinnej oraz z pracy najemnej u Polaków. Rozpoczął się dla nich okres organizowania życia na nowo. W warunkach odmiennego środowiska geograficznego, politycznego, cywilizacyjnego i kulturowego. Sytuacja materialna była trudna.
Przesądy kulturowe i etniczne przełamywała młodzież, szczególnie męska. Efektem czego było zawieranie małżeństw etnicznie mieszanych. W latach 1947 – 1990 zawartych zostało 600 małżeństw ludności polskiej i łemkowskiej.
W roku szkolnym 1952/53 stworzono 24 placówki szkolne, skupiające 487 uczniów. W 1960 było już 9 szkół z językiem ukraińskim jako obowiązkowym. Lata 1964 – 68 to okres stagnacji i regresu dla ukraińskiego szkolnictwa. W 1989 roku w Polsce było 56 punktów nauczania języka ukraińskiego.
W województwie wrocławskim utworzono w 1954 roku Ukraińską Komisję Kulturalno – Oświatową. Uwieńczeniem tej aktywności środowisk przesiedleńcóow był Centralny Zjazd Ukraińców w Polsce, który ukonstytuował Ukraińskie Towarzystwo Społeczno – Kulturalne (UTSK). Prezesem Zarządu Głównego w Warszawie został Stepan Makuch.
Środki na działalność statutową (w tym radiową i wydawniczą) Towarzystwo czerpało z budżetu państwa, z działalności gospodarczej oraz ze składek członkowskich.
Władza nie wzbudzała zaufania wśród ludności łemkowskiej gdyż roztaczała nad nimi nadzór administracyjny i polityczny. Ograniczała swobodę poruszania się poza miejscem zamieszkania. Swoją obecność zaznaczyli Łemkowie
w ruchu zawodowym, oświatowym, kulturalnym, wyznaniowym i sportowym. Znikomy był udział w partiach i organizacjach ideowych.
10. Powroty Łemków na dawne ziemie
Przesiedleńcy od władz politycznych i administracyjnych z pośrednim lub bezpośrednim udziałem Towarzystwa w 1956 roku oczekiwali:
a) uznania wysiedleń w 1947 roku za pomyłkę władz;
b) uzyskania ekwiwalentnych odszkodowań;
c) rozpoczęcia powrotnej akcji przesiedleńczej do dawnych miejsc zamieszkania na koszt państwa.
Jednak władze nie uchyliły decyzji z roku 1947, ale zezwoliły na indywidualne powroty na Lubelszczyznę i Podkarpacie.
Rozpoczęły się powroty Łemków w strony rodzinne. Najpierw wracali ludzie starsi, później gospodarze, których gospodarstwa pozostały niezasiedlone
a ziemia nieużytkowana. Osadnicy polscy nie mieli w zasadzie nic przeciwko powrotom, ale zdarzały się także protesty z ich strony.
W rodzinne strony powróciło ok. 6 tys. ludności łemkowskiej (3 % ogólnej liczby przesiedleńców). Część z nich świadomie rezygnowała z powrotu obawiając się trudności w ponownym urządzaniu domów i innych czynności
z tym związanych. Obawy budziło ułożenie stosunków sąsiedzkich.
1 W. Grzesik, T. Traczyk, Od Komańczy do Bartnego, Warszawa 1997, s. 221.
2 R. Reinfuss, Łemkowie jako grupa etnograficzna, Sanok 1998, s. 16-17.
3 Tamże.
4 www.gory.com.pl/pasmagorskie/lemkowie
5 Tamże.
6 www.lemko.org/polish/zakorzenienie
7 Tamże.
8 Tamże.
* Osława – rzeka w południowo-wschodniej Polsce. Długość 64,8 km, powierzchnia dorzecza 507,4 km2. Płynie przez województwo podkarpackie. Źródła w Bieszczadach Zachod-nich, na stokach Matragony. Wpada do Sanu.
* Poprad – rzeka na Słowacji i w południowej Polsce. Długość 170 km (w Polsce 62,6 km), powierzchnia dorzecza 2 tys.km2 (w Polsce 482,8 km2).
9 E. Słyś-Janusz, Nad rzeką panną. Z działalności społeczności łemkowskiej w Zyn-dranowej, Krosno 1998, s. 5.
10 R. Reinfuss, Stan i problematyka ... s. 63.
11 W. Grzesik, T. Traczyk, Od Komańczy..., s. 223.
12 Tamże.
13 www.lemkounion.pl
14 Tamże.
15 E. Słyś - Janusz, Nad rzeką..., s. 9-10.
16 Tamże, s. 10-11.
17 E. Słyś - Janusz, Nad rzeką..., s. 9-12.
18 J. Falkowski, Na pograniczu Łemkowsko – Bojkowskim, Lwów 1935, s. 73.
19 Tamże.
20 Tamże.
21 Tamże.
22 Tamże, s. 63-64.
23 Tamże, s. 68.
24 J. Falkowski, Na pograniczu..., s. 75-76.
26 Tamże.
27 R. Reinfuss, Śladami..., s. 74.
28 Tamże, s. 75-76.
29 J. Falkowski, Na pograniczu..., s. 80-81.
30 K. Z. Nowakowski, Sytuacja polityczna na Łemkowszczyźnie w latach 1918-1939,
w: J. Czajkowski, Łemkowie w historii i kulturze Karpat, Rzeszów 1992, cz. I, s. 312.
31 Tamże, s. 319.
32 Tamże, s. 320-321.
33 Tamże.
34 Tamże.
35 Tamże, s. 321-322.
36 Tamże.
37 Tamże, s. 323.
38 Tamże.
39 Tamże, s. 324.
40 Tamże, s. 326-327.
41 Tamże, s. 327-331.
42 Tamże.
43 Tamże, s. 338-339.
44 Tamże.
45 www.lemko.org.pl
46 Tamże.
47 Tamże.
48 K. Z . Nowakowski, Sytuacja..., s. 233.
49 www.lemko.org.pl
50 K. Z. Nowakowski, Sytuacja..., s. 339.
51 www.lemko.org.pl
52 K. Z. Nowakowski, Sytuacja..., s. 339.
53 Tamże.
54 Tamże, s. 305.
55 Tamże, s. 306.
56 Tamże.
57 www.lemko.org.pl
58 Tamże.
59 Tamże.
60 K. Z. Nowakowski, Sytuacja..., s. 306.
61 www.lemko.org.pl
62 Tamże.
63 Tamże.
64 K. Z. Nowakowski, Sytuacja..., s. 342.
65 A. Kwilecki, Łemkowie. Zagadnienia migracji i asymilacji, Warszawa 1974, s. 91.
66 E. Słyś - Janusz, Nad rzeką..., s. 17.
67 Tamże, s. 18.
68 Tamże, s. 21.
69 Tamże, s. 18.
70 A. Kwilecki, Łemkowie. Zagadnienia..., s. 93.
71 Tamże, s. 60
72 Tamże, s. 94.
73 Tamże, s. 96.
74 Tamże, s. 97.
* UPA – Ukraińska Powstańcza Armia powstała 14.XI.1942 w wyniku połączenia oddziałów partyzanckich działających na Polesiu i Wołyniu, oddziałów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN – Banderowcy) i innych. Dowództwo jednostki sprawował
R. Szuchewycz.
75 Tamże. s. 96-101.
76 W. Grzesik, T. Traczyk, Od Komańczy..., s. 237.
77 www.lemko.org.pl
78 Tamże.
79 W. Grzesik, T. Traczyk, Od Komańczy..., s. 237-239.
80 Tamże.
81 K. Pudło, Dzieje Łemków po II wojnie śwatowej, w: J. Czajkowski, Łemkowie w historii..., s. 360.
82 Tamże.
83 Tamże.
84 Tamże.
85 Tamże, s. 361-362.
86 Tamże.
87 www.lemko.org/polish/jaworzno.html
88 Tamże.
89 Tamże.
90 Tamże.
91 Tamże.
92 Tamże.
93 Tamże.
94 K. Pudło, Dzieje Łemków..., s. 363.
95 Tamże.
96 Tamże.
97 Tamże, s. 364.
98 Tamże.
99 Tamże, s. 369.
100 Tamże, s. 371-372.
101 Tamże, s. 369-370.
102 Tamże, s. 373-374.
103 E. Słyś - Janusz, Nad rzeką..., s. 30.
104 Tamże.
Rozdział III
Kultura materialna i niematerialna (duchowa)
„Osobliwości historycznego losu oraz warunków naturalnych, kultura
i sposób życia, stosunki ekonomiczne z sąsiednimi narodami uwarunkowały niektóre różnice w kulturze, sposobie życia. Podstawowym zajęciem Łemków była uprawa roli, hodowla bydła, rzemiosła domowe - tkactwo, gancarstwo, rzeźbienie w drzewie. Łemkowie - naród nie bogaty, ale pracowity, uczciwy".
1. Kultura materialna
1. Zajęcia Łemków
Łemkowszczyzna to teren górzysty. Wsie łemkowskie znajdowały się
w dolinach. Wokół wsi ciągnął się do określonej wysokości pas pól uprawnych, wyżej znajdowały się pastwiska i nieużytki, a ponad nimi lasy.
Każda rola miała swoją nazwę pochodzącą od nazwisk właścicieli. Dla zaznaczenia granic obszarów sadzili dzikie grusze lub układali głazy. Najmniejszą miarą powierzchni ziemi był prut (pręt), tzn. pas ziemi szeroki na 5,5 metra, który równa się 2-3 morgom. Trzy pruty składały się na piwczwertok, dwa piwczwertoki na jedną czwert. Cztery czwertki to jeden łan, który miał 24 pruty, tj. 48-72 morgów. Przy rozmierzaniu gruntów posługiwali się żerdzią długą na 2,75 metra.
Gleba i klimat nie sprzyjały rolnictwu. Jedynym nawozem był obornik lecz było go zawsze za mało. Pola nawożono co kilka lat. Upadek pasterstwa spowodowany był brakiem naturalnych hal i niekorzystnymi warunkami biologicznymi, skutkiem czego owce padały na różne choroby (m.in. na motylicę).
A oprócz tego upadek związany był z ograniczeniem wypasu w lasach owiec
i kóz wprowadzony przez wielką własność.
Stosowano prymitywne narzędzia (brona z drewnianymi zębami, sierpy, ziemniaki kopano motyką, młócono cepami). Z roślin przez Łemków uprawianych na pierwsze miejsce wybijają się ziemniaki, kapusta, bób. Ze zbóż: owies, za który w drodze wymiany nabywali żyto.
Drzewa owocowe sadzili przy domach, ale nie znali się na sadownictwie. Mieli jedynie kilka gatunków śliw, drobne czarne czereśnie, kwaśne gatunki jabłek i małe gruszki. Ogródki warzywne były zwykle prymitywne. Stan rolnictwa był niski a zebrany plon rzadko wystarczał na wyżywienie rodziny.
Zajmowali się hodowlą wołów i owiec. Początkowo wędrując ze stadami, latem w wyższych górach a zimą schodząc w doliny. Owce wypasano na górskich polanach, wypaleniskach, w lasach. Zwierzęta pozostawały na noc na pastwiskach w niewielkich zagrodach, które były przenoszone z miejsca na miejsce. Zwierzęta pędzono na pastwiska w kwietniu, wypas kończono we wrześniu. Owce dojono 2-3 razy dziennie, z mleka robiono sery. W sezonie uzyskiwano także 2-3 strzyże wełny.
Od czasu zniesienia serwitutów (II połowa XIX wieku) ilość wołów
i owiec zmniejszyła się. Chłopi utracili prawo korzystania z pańskich lasów, zyskując niewielką ich część na własność wsi. Obszar pastwisk zmniejszył się
o ponad połowę. Polany zalesiono co pogorszyło dodatkowo sytuację.
W przeciwieństwie do przemysłu tkackiego drzewny pracował głównie na zbyt. Gospodarka rodziny łemkowskiej opierała się na rolnictwie, pasterstwie
i eksploatacji lasu.
Rolnictwo i pasterstwo zaspokajały najważniejsze potrzeby rodziny czyli pożywienie i odzież. Najprostszą metodą na zarobienie grosza było ścięcie drzewa i zawiezienie go do tartaku.
Szczególnie na Łemkowszczyźnie północnej rozwinął się handel wędrowny. „Maziarze z Łosia w powiecie gorlickim objeżdżali swymi wozami całą Galicję, Kongresówkę i Węgry, sięgając też na Morawy, Ukrainę, do Siedmiogrodu a nawet na Łotwę". Towary przemysłowe i wyroby rzemieślnicze zaopatrywali w podgórskich miastach. Na targach i jarmarkach odbywała się wymiana handlowa pomiędzy wsią a miastem. Poza tym, latem Łemkowie odbywali sezowe migracje na Nizinę Węgierską. Pracowali przy żniwach i sianokosach.
Na Łemkowszczeźnie rozpowszechnione było gonciarstwo. Gont ma koniec górny i dolny a na dachu był układany górą do góry, tak jak rosło drzewo. Przyzwoicie wykonany i położony gont mógł przetrwać ok. 80 lat.
Prawie w każdej wiosce był kowal. Dobry piaskowiec sprzyjał rozwinięciu się przemysłu kamiennego. Produkowano kamienie młyńskie i do żaren, brusy, osełki, kapliczki i krzyże.
Powszechnie trudniono się przędzeniem i tkactwem, głównie na potrzeby domowe. Uprawiano len lub konopie. Przędziono w każdej rodzinie - zajmowali się tym mężczyźni. Przędzę oddawano do tkacza.
Mimo gospodarki i różnych zajęć Łemkowie żyli ubogo. O niewielkiej zamożności świadczy jadłospis. Podstawą pożywienia były rzepa i brukiew potem ziemniaki oraz kasze, pieczywo i przetwory mleczne. Jedli trzy razy dziennie (obiad tj. śniadanie, połudenok i weczerie). Posiłki niewiele się różniły, ale ciepłe dania były tylko rano i wieczorem, gdyż dwa razy dziennie palono
w piecu. Jedli z jednej miski. Przy stole siadali tylko dorośli. Dzieci jadły na progu czy podłodze. Typowe dania to:
a) rzadka zacierka z mąki pytlowej, żytniej lub pszennej (czyr);
b) żur z mąki owsianej (kisełyczka);
c) polewki z suszonych owoców;
d) zacierka na soku z kwaszonej kapusty (kwasówka);
e) zabielana mąką serwatka (poływka);
f) zacierka na mleku z roztopioną bryndzą (maczanka);
g) kleik mączny z masłem (mastyło);
h) gęsta kasza pszenna z owocami;
i) ziemniaki, kapusta z fasolą, grochem albo kwaszona.
Mięso pojawiało się na stole z okazji świąt. W poście potrawy były skromniejsze bo nie używano nabiału. W latach najgorszych urodzajów jedzono placki z mchu, miazgę drzewną, korzonki a nawet glinę i trociny.
Używki były również ubogie. Palono fajki, pito denaturat z cukrem
i sokiem buraczanym.
Rolnictwo i inne zajęcia nie zapewniały przyzwoitego życia. Powodowało to emigrację zarobkową. Masowe wyjazdy do USA i Kanady rozpoczęły się ok. 1890 roku.
2. Domy Łemków
Wioski łemkowskie tworzą osiedla skupione. W środkowej i wschodniej Łemkowszczyźnie domy położone są ścianą dłuższą równolegle do drogi. Jedynie w powiecie gorlickim i sądeckim spotyka się wioski, gdzie domy są zwrócone do drogi szczytami.
Budowali swoje zagrody blisko potoku czy rzeki. Stąd czerpali wodę dla siebie i zwierząt.
Powszechne było budowanie zagród jednobudynkowych. Chata łemkowska (chyża) pod jednym dachem mieściła dom mieszkalny, pomieszczenia inwentarskie i gospodarcze. Rolę stodoły pełnił strych.
Na zachodniej Łemkowszczyźnie można spotkać zagrody wielobudynkowe. Oddzielnie stoi stajnia, a zamiast stodoły używa się strychu domu mieszkalnego. Budynki ustawiano pod kątem prostym, by chroniły przed wiatrem.
Łemkowskie domy zwykle budowano częścią mieszkalną na południe lub południowy-zachód. W okolicach Dukli ustawiano je południkowo ze względu na silne wiatry wiejące przez Przełęcz. Do budowy używano belek świerkowych lub jodłowych. Stosowano konstrukcję zrębową. Pierwszy wieniec zrębu, tzw. spidok - łączono na zamek. Wieńce węgłowano na „rybi ogon". Ścianę stawiano z 5-6 belek. Szerokość domu wynosiła 5-7 metrów, długość nawet do 25.
Dom kryto dachem dwuspadowym konstrukcji krokwiowej. Był wysoki ze względu na duże opady śniegu oraz na konieczność pomieszczenia pod nim siana. Część mieszkalną i stajnię przykrywano drewnianą powałą. Nad boiskiem nie było stropu. Tamtędy wkładano siano na strych. W izbach nie było podłogi lecz gliniane klepisko. Okna były małe, drzwi niskie, by utrudnić odpływ ciepłego powietrza z izby.
Domy nie miały bogatych zdobień. Nie było dekoracji stolarskiej, jeśli nie liczyć znaków wycinanych na środkowym tragarzu (krzyż, rozety, data budowy). Powszechne było malowanie ścian od zewnątrz, czasem tylko części mieszkalnej.
W izbie przy drzwiach stał piec, który zajmował jedną czwartą jej części. Na podstawie z kamienia lub drewnianej „zarubie" z grubych bierwion leżał mniejszy blok o płaskiej powierzchni, z głęboką czeluścią u podstawy, służącą do pieczenia chleba. Gotowanie posiłków odbywało się w czeluści lub przed nią na szerokim przypiecku. Paliło się tam ognisko, na którym ustawiano garnki gliniane lub żeliwne. Nad przypieckiem wisiał kocioł do gotowania wody. Na powierzchni zapiecka mogły spać trzy osoby.
Z piecem wiązały się przesądy i zwyczaje. To miejsce, gdzie palił się ogień, który należało szanować.
Pod piecem, w jamie gdzie trzymano ziemniaki schronienie miał wąż - zaskroniec. Opiekował się wg przekonania Łemków małymi dziećmi.
W XIX wieku były chaty kurne, w końcu wieku półkurne ( z odprowadzeniem dymu na strych). Piece z kominami pojawiły się po I wojnie. Budowano piece
z kamienia, drewna oraz gliny. Z wierzchu pobielano.
Ważnym miejscem w domu był kąt naprzeciw pieca, między oknami ściany szczytowej i frontowej. Tam stał stół i wieszano ikony. Wokół stołu były stołki i ławy przybite do ścian. Służyły one do wypoczynku, a w nocy do spania. Przy krawędzi ławy wywiercane były pionowe otwory służące do zatykania przęślic, gdy zimą kobiety schodziły się na prządki. Jednak stoły używane były w wyjątkowych, uroczystych sytuacjach tj. wigilia czy wesele. Posiłki spożywano na ławie.
Równolegle do stołu stało łóżko - krótkie, ale szerokie o płytkiej skrzyni bez zagłówków. Miało ono wysokie nogi, by od podłogi nie ciągnęła wilgoć
i zimno. Nad łóżkiem zawieszona była czasem kolebka.
Ubrania trzymano w skrzyniach, które znajdowały się w komorze. Warsztat tkacki stał przeważnie w alkierzu. Naczynia trzymano na półkach wiszących na ścianach lub stojących ławach.
3. Stroje
Tradycyjny strój łemkowski charakteryzował się doskonałym przystosowaniem do surowych warunków przyrodniczych. Łemkowie byli samowystarczalni jeśli chodzi o surowiec (len, konopie, wełna owcza, skóry). Odzież Łemków odróżniająca ich od sąsiadów dzieliła się na trzy odmiany:
a) wschodnią (obejmująca zlewisko Osławy i Osławnicy),
b) środkową (od górnej Wisłoki po źródła Wisłoka),
c) zachodnią (od Popradu po dolinę górnej Wisłoki).
Mężczyźni nosili krótkie, lniane koszule (soroczka, koszela) wpuszczone do spodni. Męskie koszule zdobiono rzadko. Na koszulę w lecie zakładano kamizelkę (lajbik, bruślik, druszlak). Szyto je z ciemnego lub białego, samodziałowego materiału. Zapinano je na sznurkową petlice. Noszono lajbik z sukna fabrycznego, niebieski, ciemnogranatowy lub czarny. Ozdobione metalowymi guzikami i sukiennymi lamówkami. We wschodniej Łemkowszczyźnie lajbiki wyszywano czerwonym haftem łańcuszkowym w motywy roślinne. Nosiła je głównie młodzież od święta. Noszono również serdaki bez rękawów z futra baraniego (białe, zdobione aplikacjami z barwnego safianu - skoriantyk, kożuszanka). Spodnie w zimie wełniane, białe lub brązowe, w lecie białe płócienne. Ich krój był bardzo prosty. W chłodne dni noszono brązowe kurtki sięgające do połowy ud (tzw. hunie). Noszone kurtki były z brązowego sukna, lamowane wełnianymi sznurkami w dwóch kolorach. Na południe od Gorlic
i Grybowa hunie były białe z czarnym lamowaniem.
Symbolem zamożności i prestiżu była czuha. Czuha to obszerny płaszcz
z brązowego, samodziałowego sukna z dużym prostokątnym kołnierzem, spadającym na plecy, długim do połowy łydek. Od dołu zakończony frędzlami. Czuhy noszono na ramionach jak pelerynę, a ich rękawy zeszyte dołem zastępowały kieszenie. Na zachodniej Łemkowszczyźnie kołnierz zdobiły dwa lub trzy poziome, białe pasy (jak i rękawy). W środkowej części Łemkowszczyzny czuha miała jeden pas na kołnierzu. Rękawy nie miały ozdób. Natomiast na wschodzie na pasie na kołnierzu czuhy haftowano brązowe wzory.
Ważnym elementem stroju obrzędowego np. ślubnego były gubanie (okrycie wierzchnie - obszerne, sięgające kolan, z wyczesanym długim włosem na wierzchu).
Na głowie nosili czarne kapelusze filcowe z krezami podwiniętymi do góry.
Popularnym obuwiem były kierpce (kyrpci, boczkory). Krojono je z jednego kawałka skóry i zszywano rzemykiem, przymocowując do łydki rzemienną lub wełnianą nawołoką. Zamożniejsi nosili skirni z wysokimi cholewami.
Stroje kobiece także różniły się lokalnie. „Koszule kobiece, tzw. oplicza, szyte były na całym obszarze z domowego, bielonego płótna. Miały najczęściej archaiczny krój bezprzyramkowy marszczony lub przyramkowy, z rozcięciem
z przodu. W kroju bezprzyramkowym rękawy przyszywane były równolegle do stanu górną częścią pionowych krawędzi. Po zszyciu tworzył się obszerny otwór na głowę, zbierany gęstym marszczeniem. W kroju przyramkowym przód i tył koszuli były połączone na ramionach prostokątnymi przyramkami, a rękawy wszywano prostopadle do stanu". Na wschodniej Łemkowszczyźnie koszule zdobiono haftem krzyżykowym, a w zachodniej części regionu przy szyi i rękawach miały marszczone krezy z białym, ażurowym haftem. Gdy koszula była krótka to doszywano do niej podiłok - płat grubego materiału pełniącego rolę spodniej bielizny.
Na podiłok zakładano kabat - spódnicę. Szyto je z materiałów fabrycznych lub samodziałowych. Wzór miały delikatny, biały lub niebieski na granatowym lub czarnym tle. Były długie do kostek, szerokie i marszczone w pasie lub też plisowane. Pliski uzyskiwano poprzez zaparzanie ich gorącymi bochenkami chleba. Na zachodniej i środkowej Łemkowszczyźnie drukowane kabaty zdobiono kolorowymi wstążkami.
Na spódnicę zakładały zapaski - fartuchy. Szyte były z ręcznie drukowanych płócien bawełnianych lub lnianych.
W środkowej części terenów łemkowskich gorsety były zrobione z czerwonego, zielonego lub niebieskiego materiału wełnianego lub jedwabiu. Spódnice i zapaski z samodziałowego płótna lnianego. Nosiły kurtki krótkie i dopasowane. Mężatki na głowie nosiły facełyk zrobiony z białego płótna związanego
z tyłu szyi. Starsze kobiety nosiły na ramionach białe lniane tkaniny sięgające do kolan.
Z kolei na zachodzie nosiły koszule z lnianego płótna zdobione przy kołnierzu, aksamitne gorsety zdobione haftem, długie spódnice z ciemnego materiału oraz białe zapaski. Mężatki nosiły białe lub kolorowe czepce.
Na wschodzie stroje były najbardziej ozdobne. Koszule miały haft wykonany ściegiem krzyżykowym na rękawach i mankietach. Gorsety niebieskie
z metalowymi guziczkami i haftem łańcuszkowym. Spódnice i zapaski zrobione z jaskrawego perkalu zdobionego wstążkami.
Ozdobą stroju kobiecego były szklane koraliki wiązane w kilka sznurków. Poniżej nich wisiał krzyżyk.
4. Rzeźbiarstwo
„Górskie warunki i nieurodzajna ziemia zmuszały Łemków do tego, ażeby oprócz uprawy ziemi i hodowli bydła zajmowali się dodatkowo również obróbką drewna. Z drewna wyrabiano różne przedmioty codziennego użytku, środki transportu (wozy, sanie), budowano chałupy, budynki gospodarskie i przemysłowe".
Rzeźbiarstwo artystyczne znane jest przede wszystkim w takich wsiach jak Wólka i Bałucianka.
Miejscowi artyści jako częsty temat swoich prac wybierali motywy roślinne np. liście dębu, klonu czy jaworu, rzeźbili grona winorośli, kwiaty jako ozdoby skrzyń czy kredensów. Z czasem jednak pojawiały się wyrzeźbione talerze, tace itp. Następną fazą w rozwoju płaskorzeźby było wycinanie liści i kwiatów na wieczkach szkatułek. Płaskorzeźby należy traktować jako najstarszą formę rzeźbiarstwa łemkowskiego.
W połowie XIX wieku we wsi Wólka pojawia się tzw. pełna rzeźba prezentująca orły górskie oraz zwierzęta leśne.
W Bałuciance w cerkwi zachowała się rzeźba w drewnie z przełomu XV
i XVI wieku (tzw. carskie wrota).
Najlepszym materiałem nadającym się do rzeźbienia było drewno miękkie (lipa). Kłodę przecinano na deski czy rozcinano na kawałki. Tuż przed rzeźbieniem na drewno nanoszono rysunek. Następnie szerokim i półokrągłym dłutem ścinano boki i wycinano kontury. Rzeźbiarze mieli do swojej dyspozycji około 40 dłut roboczych i noży. Po zakończeniu danej rzeźby należało ją wyszlifować
i nanieść na nią bejcę.
I. Krasowski pisze: „Niektórzy polscy naukowcy i znawcy sztuki wyrażali swoje wątpliwości co do samoistnego charakteru rzeźbiarstwa Łemków. Próbowali udowodnić, że sztuka łemkowska jest naśladownictwem polskiej szkoły zakopiańskiej z końca XIX wieku".
Łemkowie wystawiali swoje rzeźby na wystawach w Zakopanem, Krakowie, Krynicy, Lwowie i Sanoku..
5. Wybrane zabytki kultury łemkowskiej
1. Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku (MBL)
Park Etnograficzny w Sanoku należy do najpiękniejszych muzeów na wolnym powietrzu w Europie (malownicze położenie na prawym brzegu Sanu
u podłoża Gór Sanocko - Turczańskich). Pod względem ilości obiektów jest największym skansenem w Polsce. Powstał w 1958 roku i zajmuje 38 ha.
Na posiedzeniu Rady Muzealnej w 1958 roku jednym z wysuniętych postulatów było zwrócenie uwagi na konieczność opracowania statusu prawnego dla Muzeum. 27 maja 1963 został on zatwierdzony przez Prezydium WRN
w Rzeszowie. Statut MBL w Sanoku był pierwszym aktem prawnym tego typu
w Polsce.
„Statut określa m. in. zasięg terytorialny Muzeum, a mianowicie cztery grupy etnograficzne: Łemków, Bojków, Pogórzan, Dolinian oraz strukturę organizacyjną wewnątrz muzealną skupioną w 8 działach, w tym 6 naukowych oraz konserwatorskim i administracyjno - gospodarczym".
Na terenie Muzeum zgromadzono ponad 100 obiektów budownictwa drewnianego z okresu od XVII do XX wieku. Obok budynków mieszkalnych, mieszkalno - gospodarczych i gospodarczych znajdują się budynki użyteczności publicznej oraz obiekty przemysłowe.
Zabudowany teren odpowiada wiernie fizjografii regionu. Budownictwo Łemków i Bojków znajdują się w wyżynnej i zalesionej części Skansenu a zabudowania Dolinian i Pogórzan w nizinnej partii .
„Zamierzeniem muzeum jest takie przedstawienie zabudowy, by osiągnąć w miarę możliwości przybliżony obraz wsi w poszczególnych regionach. Przenoszone budynki są zawsze obiektami typowymi dla określonych terenów
i czasokresu (...) . Eksponaty znajdujące się wewnątrz izb, komór itd. nie zawsze pochodzą z tego samego domu, gdyż często w starej chałupie przenoszonej do muzeum jest nowe urządzenie, zawsze jednak odpowiadają wiernie sprzętowi
z danej wsi lub regionu i chronologii ekspozycji".
Otoczenie budynków także ściśle jest związane ze zwyczajami w poszczególnych okolicach (drzewa, krzewy, ogródki przy domu).
W skład sektora Łemków wchodzi jednobudynkowa zagroda z 1885 roku z Komańczy. Data budowy wyryta jest nad drzwiami do sieni. Dom zbudowany jest z bali jodłowych. Dach dwuspadowy, słomiany. Gontami pobito pionowe szczyty dachu. W dużej izbie znajdują się trzy okna. W budynku są dwie ciemne komory (w jednej są drzwi z wejściem z zewnątrz), sień, boisko, stajnia, plewik (na plewy, słomę i ziarno). Obiekt jest pomalowany na kolor terakoty, szpary między belkami zabielone. Wrota do boiska oraz drzwi do komory pomalowano żółtą glinką.
W izbie piec zajmuje większą jej część. Znajdują się tam ławy przyścienne, kołyska, łóżko, stół. Nie ma podłogi. W kącie przy drzwiach jest pomost
z dyli i jasełka (w czasie ostrych zim trzymano chore zwierzęta).
W sieni wyeksponowano dużą beczkę na kiszoną kapustę. Tuż obok stoi skrzynia i różne sprzęty gospodarstwa domowego.
W równoległej do izby komorze przechowywano artykuły spożywcze,
w drugiej - odzież.
Z tyłu stoi mały spichlerz z Komańczy z początku XX wieku. Trzymano w nim kaszę, mąkę i inne zboża. Pod nim jest piwnica. Z boku domu zrekonstruowano stajnię.
Po przeciwnej stronie domu z Komańczy znajduje się budynek z 1925 roku ze Smolnika nad Osławą (ma 27 m długości). Dach dwuspadowy jest pokryty w części gontami, a w części słomą. W pomieszczeniu są dwie izby mieszkalne. Jego ściany są pomalowane z zewnątrz we wzory roślinne i geometryczne. Obok domu stał spichlerz na podmurowaniu, w którym była piwnica. Jednak brak miejsca w Parku nie pozwolił na zupełne i pełne odtworzenie zagrody.
Trzecim obiektem jest jednobudynkowa zagroda z końca XIX wieku
z Królika koło Rymanowa. Posiada dwa pomieszczenia mieszkalne i komorę szczytową. Za sienią jest szopa i boisko. Za budynkiem są dobudowane szopy. Dach budynku jest słomiany, dwuspadowy. Dom stał na wzniesieniu więc podjazd do niego był ostry i krótki. Od frontu biegnie chodnik kamienny. Przed stajnią jest gnojownik murowany z kamienia.
Obiekt mieszkalno - gospodarczy z Pielgrzymki koło Jasła pochodzi
z 1870 roku. Zbudowany został z drewna jodłowego, dach ma słomiany. Ma dwie izby, komorę, sień, boisko i stajnię z plewikiem. Jedna z izb używana była jako kurna aż do momentu przeniesienia na teren Skansenu. Piec kurny został dokładnie odtworzony. Interesującym meblem jest stół z kamiennym blatem. Wiernie odtworzony jest ogródek przed południową ścianą budynku.
Kolejnym obiektem jest chałupa ze Żdyni z początku XX wieku. W obiekcie tym tylko niewielka część jest częścią mieszkalną. Z prawej strony sieni są dwie izby. Poza sienią jest stajnia, komora przeznaczona na żywność, boisko, sąsiek z plewikiem oraz szopa. Druga komora jest dostawiona z tyłu sieni, przed sąsiekiem owczarnia a przed stajnią chlewik. Dom zbudowano z bali jodłowych.
Nieopodal stoi mały spichlerzyk z Koniecznej (XIX wiek). Jest to mały budynek o drewnianych ścianach. Ma gontowy, czterospadowy daszek.
Zagroda jednobudynkowa z Klimkówki koło Uścia Gorlickiego jest szóstym obiektem. Mieści pod dwuspadowym dachem izbę, alkierz, sień, boisko, sąsiekę i wozownię.
Na terenie Parku mieści się również cerkiew zachodniołemkowska z 1801 roku ze wsi Ropki. Jest to filialna cerkiew pod wezwaniem Opieki Przenajświętszej Bogurodzicy. Obiekt składa się z wieży, nawy i prezbiterium. Części nakryte są kopułą (łamaną uskokowo). Jej wnętrze jest polichromowane. Znajduje się ikonostas i dzwonnica z XIX wieku.
„Budowa ekspozycji w parku etnograficznym należy do głównych zadań Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, niemniej ważnym zagadnieniem jest gromadzenie, przechowywanie, konserwacja, naukowe opracowywanie
i popularyzowanie zabytków kultury ludowej. W związku z tym Muzeum gromadzi eksponaty z zakresu kultury materialnej, sztuki ludowej i folkloru oraz inne. W magazynach muzealnych zgromadzono 3506 eksponatów z zakresu sztuki, 3500 eksponatów z zakresu etnografii".
2. Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej* (MKŁ)
Izba Muzealna została powołana do życia podczas narady dnia 17 sierpnia 1968 roku w Bielance przez działaczy łemkowskich. Na pomieszczenia dla Izby oddał Teodor Gocz starą chyżę (chałupę) swojego pradziadka Teodora Kukieły, niegdyś pisarza wiejskiego.
Oficjalne i uroczyste otwarcie Izby Pamiątek odbyło się 18 VIII 1968 roku w Zyndranowej. Od samego początku istnienia placówka miała charakter miniskansenu. Składała się z budynku mieszkalno - gospodarczego z koniusznią z 1923 roku, oraz kurnika z chlewem z 1934 roku. Wszystkie budynki są drewniane, kryte gontem i słomą. Tworzą ciekawy zespół architektoniczny, ale interesujące jest zwłaszcza to, co kryje ich wnętrze.
W chałupie wyeksponowano sień, izbę, przyległą do niej izdebkę (alkierz), komorę, stajnię i boisko (klepisko). Na boisku można zobaczyć m.in. narzędzia służące do orania, ręczną maszynę do młócenia zboża, narzędzia stolarskie i sanie. Natomiast w stajni znajdują się: kołyska polowa, serdaki zimowe, krosna, tarlice (do tarcia lnu), jarzma przymocowane do ściany, na których trzymano zwierzęta (np. byki), szczotki do czesania lnu, miarka do odmierzania zboża, skrzynia, którą dziewczyna dostawała w posagu.
W sieni są prezentowane przedmioty powszechnie używane przez Łemków: żarna, drewniane miski, wagi, narzędzia do obróbki lnu - tj.: cierlice, kołowrotki. W komorze znajdują się krzyże i szaty liturgiczne, a w pomieszczeniu obok można zobaczyć malowane pisanki autorstwa Anny Buriak z Polan. Bardzo bogato wyposażona jest izba stanowiąca główne pomieszczenie mieszkalne. Jeden kąt izby zajmuje duży piec z tzw. klapą odprowadzającą parę z zapieckiem.
Naprzeciw pieca stoi stół a między oknami ściany szczytowej i frontowej wiszą ikony. Obok stoi skrzynia, w której trzymano ubrania, kredens i maszyna do szycia. W innym kącie stoi łóżko, nieopodal kolebka czasem zawieszana pod powałą. Naczynia trzymano na półkach wiszących na ścianach lub stojących ławach. Pod powałą umocowany jest poziomy drążek służący do wieszania ubrań.
W przyległym do izby pomieszczeniu, służącym dawniej za kancelarię pisarza wiejskiego (Teodora Kukieły), oglądać można egzemplarze dawnych ustaw i przepisów wydawanych przez władze austriackie, stare banknoty, monety i ikony.
W koniuszni znajdują się mundury piechoty polskiej i radzieckiej. Interesujący jest pokazany na tej wystawie mundur radzieckiego czołgisty, a także noszące ślady kul elementy wyposażenia żołnierzy. Na wystawie prezentowane są również odznaki i odznaczenia bojowe. Ekspozycję uzupełniają plansze przedstawiające plany bitew z II wojny światowej, m.in. plan bitwy o Przełęcz Dukielską.
Na terenie Skansenu znajduje się żuraw studzienny, kaplica, wiatrak, konstrukcja traka (piły), kuźnia cygańska i pomniki. Jeden z pomników jest poświęcony ofiarom Jaworzna. Jest to tablica pamiątkowa W. Chylaka i J. Rusenka. Na dwóch głazach wyryto napis: „Dla uczczenia pomordowanych Łemków". W całość została wkomponowana figura ukrzyżowanego Chrystusa z ocalałego cmentarza łemkowskiego. Drugi obelisk upamiętnia ofiary I wojny światowej w obozie Talerhof koło Grazu, gdzie Austriacy wzięli do niewoli Łemków. Przy bocznym wejściu do Skansenu usypany jest kopiec z głazów i kawałków betonu z zatkniętymi hełmami żołnierskimi, poświęcony pamięci wszystkich poległych w bitwie o Przełęcz.
Całość zagrody uzupełnia dom - świetlica, gdzie w jednej jego części zwiedzający mogą dokonać wpisu do księgi pamięci, podziwiać zdjęcia, obrazy, mapy, a także różnego rodzaju odznaczenia, dyplomy uznania dla kustosza Muzeum - Teodora Gocza.
W drugiej części w tzw. „Sali wystaw" jest prezentowana rzeźba Iwana Merdaka, obraz przedstawiający poprzednią cerkiew autorstwa Jana Dudzika oraz stroje łemkowskie.
W 1974 roku Izba Pamiątek Kulturalnych decyzją Rady Muzealnej przekształcona została w Muzeum Kultury Łemkowskiej i Pamięci Wojennej.
W 1976 roku doszło do tragicznego wydarzenia w dziejach Muzeum w Zyndranowej. Idea budowy pomnika upamiętniających poległych w czasie II wojny światowej żołnierzy narodziła się przypadkowo. W latach 70-tych Muzeum odwiedzało wiele osób. Nie byli to tylko zwykli turyści z plecakami, ale grupy zorganizowane, w tym partyzanci, żołnierze radzieccy i czechosłowaccy. Byłych uczestników walk o Przełęcz Dukielską interesował zbiór pamiątek wojennych. To właśnie od weteranów wyszła inicjatywa uczczenia poległych żołnierzy. Zginęło w niej 94 tys. żołnierzy Armii Czerwonej i 6,5 tys. czechosłowackich.
Pomnik wzorowany był na pomnikach radzieckich. Pod nim złożono kości
4 żołnierzy Armii Czerwonej poległych w Polanach. Pomnik miał wymiary ok. 1,5m x 2m.
„Pomnik miał kształt cokołu, zwieńczonego pięcioramienną gwiazdą zrobioną z łusek po pociskach moździerzowych. Wykonany był z kamieni, hełmów i łusek pocisków znalezionych na polu bitwy o Przełęcz Dukielską. Napisy na tablicach „Wieczna sława poległym żołnierzom w latach 1944 - 45 - Łemkowie" były w języku rosyjskim, polskim i słowackim".
Postanowiono pomnik odsłonić 6 X 1976 roku. Pomysł został zaakceptowany przez Radę Muzealną. Na tę uroczystość zaproszeni zostali jego twórcy, uczestnicy walk, przedstawiciele Muzeum Braterstwa Broni w Dukli. Twórcy planowali by odsłonięcie było skromne gdyż nie chodziło im o rozgłos
a o upamiętnienie i oddanie hołdu ludziom, którzy polegli w tej bitwie. Odsłonięcie pomnika zbiegało się w czasie z wizytą dziennikarzy telewizji czechosłowackiej z Koszyc. Przybycie dziennikarzy i nakręcenie przez nich materiału filmowego rozpętało burzę. Do muzeum przybyła delegacja Muzeum Okręgowego
w Krośnie, aby sprawdzić zasady funkcjonowania placówki. Okazało się, że działa zgodnie z prawem. Kilka dni później przybyła delegacja z Wydziału Budownictwa także z Krosna. Stwierdzono, że pomnik nie jest wkomponowany w krajobraz. Po tej wizycie Teodor Gocz otrzymał pismo, w którym nakazano pomnik rozebrać. Według władz wybudowany był nielegalnie. Do sprawy pomnika zostało wmieszane wojsko. Płk Parszkiewicz zarzucił twórcom umieszczenie na pomniku napisu: „Wieczna sława ...". Stwierdził, że w języku polskim słowo „sława" nie występuje. Uważał, że powinno być zastąpione słowem „chwała".
Do Zyndranowej przybyła Milicja Obywatelska, która ogrodziła teren wokół pomnika i umieściła tabliczkę „Uwaga niewypały". Jak sam mówi Teodor Gocz „musiałbym być szaleńcem, żeby narażać siebie, rodzinę i innych". Zaproponował usunięcie z pomnika fragmentów żelaznych. Jednak zabroniono mu wstępu na ogrodzony teren.
Władze wojewódzkie postanowiły pozbyć się niewygodnego dla siebie pomnika. Gen. Oliwa dał rozkaz zlikwidowania obiektu. Saperzy z dębickiej jednostki opasali szczelnie pomnik - obelisk trotylem. Podobno było tego 24 kilogramy. Przed zdetonowaniem mieli zabezpieczyć pobliskie domy, ale jakoś zapomnieli. 1 XII 1976 roku kości czterech spoczywających żołnierzy i pomnik wyleciały w powietrze. Potężny huk i fala wybuchu naruszyła okoliczne zabudowania.
Muzeum borykało się z problemami finansowymi i w związku z tym Ministerstwo Kultury i Sztuki w piśmie z dnia 20 V 1983 roku zaproponowało przejęcie Skansenu przez Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Teodor Gocz i Rada Muzealna nie zgodzili się. Oznaczało to przeniesienie wszystkich zgromadzonych w pocie czoła obiektów na teren Parku Etnograficznego. A. Kroh wystąpił z propozycją powołania TPMŁ (Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Łemkowskiego). Organizacja taka byłaby właścicielem placówki, a działalność jej dotowana przez państwo. TPMŁ miałoby prowadzić aktywność oświatową, wydawniczą i konserwatorską. Pomimo wielkich chęci pomysł nie został zrealizowany.
W 1990 roku Muzeum Kultury Łemkowskiej zawarło umowę użyczenia z Muzeum Historycznym w Dukli, ale nie trwało to długo. Wówczas Muzeum przeszło pod kuratelę dukielskiego samorządu lokalnego. Ale Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury działający w ramach Urzędu Miasta i Gminy w Dukli zlikwidował muzealny etat i pozbawił Muzeum środków na dalsze funkcjonowanie. Mimo wielkich trudności Muzeum nie zaprzestało swej działalności.
Mimo trudności finansowych, z którymi zmagało się Muzeum to jednak powiększało się o nowe obiekty. W lipcu 1993 roku na teren placówki przeniesiono liczący ponad 60 lat „wiatrak łemkowski" z Wapiennego koło Gorlic. Inny ważny obiekt to „chata żydowska".
„Po roku w Skansenie nic się nie zmieniło. Owszem, z przyznanych subwencji Muzeum zdołało wydać kilka numerów kwartalnika „Zahoroda", pisma poświęconego historii i kulturze Łemków, ale na tym koniec".
Skansen ten to nie tylko budynki. W 1997 roku została zrekonstruowana „kapliczka", postawiono „pomnik" ofiar obozu w Talerhofie z okresu I wojny światowej. W 1998 roku zakończono rekonstrukcję „kuźni cygańskiej", przeniesionej z Zyndranowej Górnej, w której otwarto wystawę narzędzi i wyrobów kowalskich. Pomocną dłoń wyciągnęło Muzeum Okręgowe, oraz Artur Bata.
1 stycznia1994 roku na drzwiach starej łemkowskiej chaty w Zyndranowej pojawiła się wywieszka: Muzeum nieczynne do odwołania, a powodem był brak funduszy na opłacenie przewodnika. Pomimo dużych osiągnięć przestało formalnie funkcjonować. Mimo zorganizowanych wystaw, przyznania Teodorowi Goczowi przez tygodnik „Nowe Podkarpacie" tytułu „Człowieka roku 1994" nie znalazł się nikt, kto zechciałby pomóc finansowo tej unikalnej w skali kraju placówce. Mimo zaistniałej sytuacji Teodor Gocz nie potrafił żyć bez stworzonego przez siebie Muzeum, a ono nic nie znaczyło bez turystów. Dlatego sam społecznie oprowadzał zwiedzających. Przybliżał im kulturę i historię Łemków. Przez wiele lat Muzeum miało charakter społeczny.
„W pierwszych miesiącach 1996 roku sytuacja Muzeum Kultury Łemkowskiej stała się dramatyczna. Po wycofaniu się Urzędu Miasta i Gminy Dukli z finansowania placówki (chodziło głównie o zatrudnienie pracowników),
z powodu braku środków na działalność. Teodor Gocz, w porozumieniu z Radą Towarzystwa na Rzecz Rozwoju Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej zdecydował się na zamknięcie Muzeum dla zwiedzających (...)".
„W latach 1994 - 96 Muzeum Kultury Łemkowskiej znajdowało się w stanie zawieszenia. Nikt nie chciał podjąć się opieki nad tą unikalną placówką, ponieważ wiązało się to z dużymi kosztami, potrzebnymi na bieżące remonty. Opiekun i założyciel Muzeum Teodor Gocz wysyłał błagalne listy do różnych instytucji, w których przedstawiał tragiczną sytuację placówki (...)".
Sytuacją zyndranowskiej placówki zainteresowało się Muzeum Okręgowe w Krośnie reprezentowane przez Artura Batę. Muzeum Okręgowe gotowe było przejąć Muzeum Kultury Łemkowskiej i utworzyć oddział etnograficzny. Nie było to jednak proste. Teodor Gocz i działacze łemkowscy nie chcieli się pozbywać obiektów, a z doświadczenia wiedzieli, że oddanie Muzeum w ręce państwa może oznaczać jego likwidację. Umowa budziła wiele zastrzeżeń, ale dokładne przestudiowanie jej wskazywało, że taka ewentualność nie wchodzi
w rachubę. Dowodem na to był fakt iż obiekty w Zyndranowej nie zmieniły właściciela i w każdej chwili mógł on zrezygnować z umowy nie ponosząc żadnych kosztów.
Po długich rozważaniach i przemyśleniach podpisano umowę użyczenia na czas nieokreślony. Umowa weszła w życie 1 IV 1996 roku. Wówczas Muzeum Okręgowe zatrudniło w Skansenie etnografa i dwóch pracowników na pół etatu oraz przeznaczyło środki na rozwój Muzeum. Teodor Gocz i jego żona Maria stali się etatowymi przewodnikami muzealnymi.
Muzeum Okręgowe wygospodarowało środki we własnym zakresie gdyż nie otrzymało na ten cel żadnej pomocy finansowej. Dzięki zawartemu porozumieniu zniknęło widmo zamknięcia Muzeum dla zwiedzających, nastąpiła stabilizacja w pracy zyndranowskiej placówki.
Podpisanie umowy pozwoliło Skansenowi Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej, bo taką nazwę przyjęła placówka, na uzyskanie fachowej pomocy i opieki. Od chwili powołania oddziału Muzeum Okręgowego w Krośnie,
w Skansenie trwały prace przy konserwacji zabytkowych eksponatów i obiektów. Zbudowano z dwóch stron ogrodzenie, wykończono świetlicę, zrekonstruowano kaplicę, postawiono figurkę przydrożną, wzniesiono pomnik ofiarom obozu w Jaworznie. Zrekonstruowano większość eksponatów ruchomych, zinwentaryzowano je i wpisano do księgi inwentarzowej. Ponadto uzupełniono sprzęt gaśniczy. Z pomocą Ministerstwa Kultury i Sztuki wydano folder o Muzeum oraz pocztówki z widokami Muzeum. Na 30-lecie Muzeum Kultury Łemkowskiej ukazała się książka o historii Muzeum Elżbiety Słyś - Janusz „Nad rzeką Panną. Z działalności społeczności łemkowskiej w Zyndranowej".
W piśmie z dnia 30 IX 1998 roku Muzeum Okręgowe wypowiada Teodorowi Goczowi umowę, motywując to „reorganizacją, zbyt wielką odległością dzielącą Zyndranową od Krosna, uniemożliwiając pełną kontrolę, brakiem możliwości pełnego dostosowania obiektów w Zyndranowej do wymogów muzealnych, brakiem w Muzeum działu etnograficznego (...)".
Na posiedzeniu 07.05.2000 roku Rada Muzealna podjęła następujące decyzje:
- braku środków finansowych i niemożliwości zatrudnienia przewodnika w Muzeum nie będą przyjmowane oficjalne delegacje, goście władz samorządowych i państwowych z wyjątkiem gości gminy i miasta Dukli.
- okres sezonu turystycznego Muzeum będzie udostępniane zwiedzającym grupom i wycieczkom po uprzednim uzgodnieniu z kierownikiem placówki Teodorem Goczem.`
- indywidualne nie będą oprowadzane. Nikogo na teren nie wpuścimy. W przypadku zmiany nieprzychylnego stanowiska władz Rada rozważy możliwość zmiany niniejszej decyzji".
Do 2002 roku Muzeum wegetowało bez środków na funkcjonowanie. Teodor Gocz zdecydował o przekazaniu obiektów muzealnych Towarzystwu na Rzecz Rozwoju MKŁ w Zyndranowej. Wówczas Towarzystwo otrzymało pomoc od Fundacji Karpackiej oraz pieniądze od Ministerstwa Kultury. Placówka doczekała się uznania na arenie ogólnonarodowej (wyróżnienie za muzealne wydarzenie 2001 roku - X święto „Od Rusal do Jana").
3. Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu (MO)
Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu składa się z dziewięciu oddziałów. W dwóch znajdują się elementy związane z tematyką łemkowską. Są to:
1) Dom Gotycki,
2) Galeria „Dawna Synagoga".
„Dom Gotycki, tradycyjnie nazywany również Domem Kanonicznym, wzniesiony na pocz. XVI w. w centrum miasta, po południowej stronie bazyliki św. Małgorzaty, na miejscu starego ratusza".
Jest to budynek zbudowany z tzw. dzikiego kamienia, o rzucie podobnym do litery „L". Jest podpiwniczony, jednopiętrowy, oszkarpowany częściowo, złożony z dwóch bloków nakrytych osobnymi dachami.
Pomieszczenia są o gładkich ścianach, nakryte w większości płaskimi sufitami. W kilku salach i korytarzach parteru sklepienia są kolebkowe o wyraźnie zaostrzonym łuku. Pięć sal posiada drewniany strop. Na tragarzach pomieszczeń parteru napisy o treści dewiacyjnej m.in. „A słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas".
W „Domu Gotyckim" znajdują się:
1) Sala wystaw zmiennych -północno - wschodni narożnik parteru,
2) Sądecka Sztuka Cechowa XIV - XIX wieku - parter, dwie sale od północy,
3) Zamek Królewski w Nowym Sączu - korytarz na parterze,
4) Galeria Burmistrzów Nowego Sącza, XIX/XX wiek - korytarz na piętrze,
5) Dawna Sztuka Ludowa XVIII - pocz. XX wieku - dwie zachodnie sale na piętrze,
6) Sztuka Cerkiewna XV - XIX wieku - 3 sale północne,
7) Sala Wykładowa zwana Konferencyjną - północno - wschodni narożnik piętra.
W ekspozycji „Sztuka cerkiewna XV - XIX wieku" znajduje się szereg ocalałych ikon, obramowań, nastaw ołtarzowych, krzyży, lichtarzy, rzeźb i chorągwi łemkowskich przekazanych w 1950 roku pod opiekę MO w Nowym Sączu przez Składnicę Muzealną w Muszynie. Zbiór ten stanowi trzon kolekcji sztuki cerkiewnej z 27 miejscowości historycznie związanych z Ziemią Sądecką.
W następnych latach kolekcja została powiększona o XIX - wieczne szaty liturgiczne i chorągwie z Koniecznej, krzyże mosiężne, małe ikony podróżne
i domowe o proweniencji rosyjskiej od XVII do XIX wieku. Pozyskano z Nowej Wsi w 1977 ikonę „Hodigitrii" z końca XV wieku.
Ikony z Muzeum sądeckiego należą do południowosłowiańskiej grupy ikon. Tworzone były dla wiejskich cerkwi, które nie posiadały bogatych mecenasów, poza sporadycznymi fundacjami szlachty. Ikony te charakteryzuje różnorodność stylistyczna oraz nierówny poziom techniczny. Sygnatury autorskie na ikonach są rzadkością, np. Paweł Radymski z XVII i Alojzy Zomph z XIX wieku. Częściej występują na nich daty i inskrypcje fundacyjne, upamiętniające nazwiska i intencje ofiarodawców. Pojawiają się napisy polskie, łacińskie, ale
i wykonane cyrylicą.
„W kolekcji sądeckiej znajdują się tylko pojedyncze przykłady ikon wcześniejszych, wspomniana XV - wieczna Matka Boska Hodigitria z Nowej Wsi i Św. Mikołaj z Binczarowej z pocz. XVI w (...) .
Typ Matki Boskiej z Dzieciątkiem - Hodigitrii, którą na klejmie (czyli wydzielonych, z trzech stron głównego obrazu pasach bocznych ikony, zapełnionych szeregiem dodatkowych wyobrażeń) otaczają prorocy, jest przedstawieniem
o wymowie ideowej - wyraża zapowiedź cudownego poczęcia i apoteozę Matki Boskiej".
Ikony te cechuje dekoracyjność kompozycji, płaszczyznowość, linearyzm i jasny koloryt. Gładzone tła desek pokrywają renesansowe ornamenty ryte
w posrebrzanych i pozłacanych gruntach. Malowane pasy brzegowe ikon (imitujące ramy) wypierają płaskie listwy nakładane na lica obrazów.
W Obrazach „Pokrow - Welon Matki Boskiej" (XVII w., Maciejowa,
i Wojkowa 1703) w górnej strefie przedstawiona jest Matka Boska, opiekunka ludzi, w otoczeniu świętych. W strefie dolnej występuje tłum wiernych rozproszony na boki. Miejsce centralne zajmuje Roman „Słodkopiewca" (diakon z VI wieku).
Na ikonie z Maciejowej po lewej stronie garną się do diakona książęta ruscy.
Na ikonie z Wojkowej za biskupem Ananiaszem stoi Jan III Sobieski
z żoną Marysieńką (polska para królewska).
W drugiej sali jako pierwszy zauważalny jest ikonostas, który udało się zestawić z ikon pochodzących z ikonostasów, ale z różnych miejscowości.
W jego dolnej kondygnacji są drzwi: „carskie wrota" - środkowe. Po bokach ikony „namiestne". „Carskie wrota" przedstawiają scenę Zwiastowania i 4 ewangelistów. Ikony „namiestne" to: Bogurodzica, Chrystus, patron cerkwi czyli „ikona chramowa" - św. Michał Archanioł i św. Mikołaj. Rząd drugi zawiera święta kościelne roku kalendarzowego - „prazdniki". Tuż powyżej Deesis - przedstawienie Apostołów zbliżających się do siedzącego pośrodku Zbawiciela. Ze względu na niski strop sali w zwieńczeniu ikonostasu zabrakło Ukrzyżowania. Ikony z tą sceną znajdują się obok.
&n