Łemkowie są klasyfikowani przez etnologów i historyków
jako grupa etnograficzna narodu ukraińskiego, posługująca się dialektem łemkowskim
uznawanym za odmianę języka ukraińskiego. Nazwa Łemko powstała w pierwszej połowie XIX w. i miała początkowo
charakter przezwiskowy; odnosiła się do tych Rusinów, którzy używali słowa
łem (nie istniejącego w dialekcie
bojkowskim), sami Łemkowie nazywali siebie najczęściej Rusnakami,
lub Rusinami (Duć-Fajfer
H., 1991, s. 4). W
literaturze naukowej nazwa Łemkowie
pojawiła się po raz pierwszy w pracach O.Lewickiego w 1834 r. (Siewierski B.,
1992a, s.15). Zarówno wśród badaczy, jak i wśród samych Łemków istnieje
kilka sprzecznych teorii na temat ich pochodzenia. Etnografowie i historycy
ukraińscy podkreślają wspólne korzenie wszystkich Rusinów, polscy uczeni, a
wśród nich prof. R.Reinfuss, wywodzą Łemków od osadników rusko-wołoskich,
trzecia koncepcja mówi o nich jako o czwartym
narodzie wschodniosłowiańskim pochodzącym od Białych Chorwatów,
zamieszkujących do VII w. górne dorzecze Wisły
(ibidem, s.10 - 13).
Opierając się na pracach prof. R.Reinfussa można odtworzyć
przebieg osadnictwa na terenie Łemkowszczyzny. Pierwsze ślady obecności ludzi
na tym terenie pochodzą z X w., świadczą one, że już wtedy nad górnym
Dniestrem przebywali ruscy Chorwaci, jednak żadne materiały nie potwierdzają
ciągłości osadnictwa między tą grupą a Łemkami. Potwierdzone historycznie
osadnictwo, zarówno ze strony polskiej, jak i słowackiej, posuwało się w głąb
Karpat bardzo powoli. Pierwsze, w XII w., zasiedlono kotliny sądecką i
jasielską. W XIII w. pojawiają się również pierwsze wzmianki o miejscowościach
leżących na terenie przyszłej Łemkowszczyzny, są to: Muszyna, Nowe Miasto
czyli późniejszy Tylicz i Maciejowa. W
XIV w. zaczęły zaludniać się tereny leżące w głębi gór, na terenie
przyszłej Łemkowszczyzny; wzdłuż szlaków prowadzących na Węgry rozwijało
się osadnictwo polskie, powstały wtedy między innymi.: Dukla, Milik,
Binczarowa i Florynka. Wtedy też po raz pierwszy pojawiają się wzmianki o
obecności w Karpatach pasterzy wołoskich. Była to ludność koczownicza
przemieszczająca się małymi grupami. Ciepłą część roku spędzali ze
stadami na pastwiskach górskich, zimę w lasach na równinach. Nie zajmowali się
uprawą, nie gromadzili zapasów paszy. W XV w. miała miejsce akcja zasiedlania
przyszłej Łemkowszczyzny, przybyła wtedy w Karpaty duża grupa Rusinów, którzy
będąc rolnikami wybierali ziemie w dolinach rzek; wraz z nimi osiedlali się i
Wołosi. Wkrótce przeważający liczebnie Rusini narzucili Wołochom swój język
i tryb życia. Nasilenie osadnictwa wołosko-ruskiego przypada na wiek XVI,
wtedy to powstała większość wsi, które dotrwały do aż do XX wieku; zdarzało
się, że nowych osadników umieszczano w miejscowościach wcześniej istniejących,
lokując je powtórnie na prawie wołoskim. Osadnictwo na tym terenie zakończyło
się pod koniec XVI wieku, w jego wyniku powstała grupa etnograficzna należąca
do ukraińskiego obszaru językowego i posiadająca wiele cech własnych odróżniających
ją od innych grup ukraińskich. Ukształtowała
się też wyraźna granica między ludnością polską a ruską, która opisana
przez Dionizego Zubrzyckiego w 1849 roku, nie zmieniła się, aż do II wojny światowej
(Reinfuss R., 1990, s. 6 - 15).
W okresie międzywojennym Łemkowie zamieszkiwali południowe
tereny pięciu powiatów przykarpackich: sanockiego, krośnieńskiego,
jasielskiego, gorlickiego i nowosądeckiego (Kwilecki A., 1970, s. 2).
Wyznaczenie dokładnych granic terytorialnych Łemkowszczyzny było przez dłuższy
czas przedmiotem badań i sporów (prace na tym terenie prowadzili między
innymi: A.Toroński, W.Hnatiuk, I.Werchratski, J.Falkowski, B.Paszyński,
K.Dobrowolski i R.Reinfuss), przy czym najwięcej kontrowersji budziła granica
wschodnia. Badania etnograficzne R.Reinfussa oraz językoznawcze J.Szemłeja,
Z.Stiebera i J.Ziłyńskiego doprowadziły do jej wyznaczenia na lini pasm
Chryszczatej, Wielkiego Działu i Bukowicy, oraz do wyznaczenia przejściowego
terenu łemkowsko-bojkowskiego między Osławą a Sanem. Na zachodzie granica Łemkowszczyzny
sięgała aż poza linię Popradu, podchodząc pod Szczawnicę (Duć-Fajfer
H., op.cit., s.5 - 6). W tych granicach przed II wojną światową
mieszkało ponad 100 000 Łemków, gęstość zaludnienia na Łemkowszczyźnie
wynosiła około 50 osób na km2. Była to ludność prawie wyłącznie
wiejska, żyjąca w zwartych skupiskach, zajmująca się rolnictwem, hodowlą
bydła i gospodarką leśną. Nieliczną przed wojną inteligencję stanowili
przeważnie księża grekokatoliccy. Była to społeczność, której kultura
daje się opisać przy użyciu modelu tradycyjnej kultury chłopskiej.
Po drugiej wojnie światowej
komunistyczne władze Polski starały się zrealizować plan państwa
jednolitego narodowo. Aby do tego doprowadzić, podejmowano liczne akcje
przesiedleńcze, w dużej części przymusowe. Na mocy umów międzynarodowych
wysiedlano z Polski członków mniejszości narodowych, a sprowadzano w ich
miejsce Polaków z terenów, które znalazły się poza granicami kraju.
Organizowano również akcje przesiedleńcze na terenie kraju. Taki los spotkał
między innymi ludność łemkowską, doprowadzając do rozpadu Łemkowszczyzny
jako zwartej terytorialnie grupy etnicznej.
Pierwsza fala przesiedleń z terenów
Beskidu Niskiego rozpoczęła się po podpisaniu 9 IX 1944 r. umowy między PKWN
a Sowiecką Republiką Ukrainy. Do lipca 1946 r. wysiedlono ponad 480 tysięcy
ludności niepolskiej, w tym również Łemków. Ponieważ w zapisie dotyczącym
narodowości wysiedlanych nie znalazło się słowo Łemkowie,
części z nich - nie więcej niż jednej trzeciej - udało
się pozostać w swoich wsiach (Siewierski
B.,op. cit., s.16).
Druga akcja przesiedleńcza odbyła
się w 1947 roku i objęła wszystkie grupy etniczne narodu ukraińskiego, w tym
i Łemków. Jako oficjalny powód przeprowadzenia akcji “Wisła” podawano
konieczność pozbawienia Ukraińskiej Powstańczej Armii zaplecza sprzyjających
jej wsi, oraz zasiedlenie zachodnich terenów Polski. W rzeczywistości poprzez
maksymalne rozproszenie przesiedlanej ludności chciano zniszczyć jej tradycyjną
kulturę i doprowadzić do pełnej asymilacji. Potwierdzają to szczegółowe
rozkazy dotyczące osiedlania na Ziemiach Zachodnich ludzi wysiedlonych w ramach
tej akcji.
Już w styczniu 1947 roku ówczesne
władze Polski rozpoczęły przygotowania do akcji wysiedlenia ludności
pochodzenia ukraińskiego. Pod koniec marca zaakceptowano szczegółowy plan
przesiedleń na Ziemie Odzyskane, a w pierwszej połowie kwietnia ustalono datę
dzienną rozpoczęcia akcji “Wisła” na 28 IV 1947 r. W ciągu dwóch miesięcy
niemal wszystkich mieszkańców Łemkowszczyzny rozproszono na całym obszarze
Ziem Zachodnich (Misiło E., 1993, s.
10 - 35).
Przesiedlenie obejmowało
przymusowo całą ludność pochodzenia ukraińskiego, w tym Łemków. Na
terenie Łemkowszczyzny wysiedlenia uniknęli tylko nieliczni tam Polacy,
ewentualnie rodziny mieszane, o ile były wyznania rzymskokatolickiego. W
sporadycznych wypadkach pozostawiano na miejscu osoby ciężko chore. Po wywózce
wojsko kilkakrotnie kontrolowało opustoszałe wsie. Wysiedlenia nie można było
uniknąć ani przez ukrywanie się w lasach, ani przez próby powrotu.
W myśl instrukcji w dniu wywózki
wojsko otaczało wieś, mieszkańców powiadamiano o przesiedleniu i dawano
kilka godzin na przygotowanie się do drogi. Rzadziej informowano o
przesiedleniu jeden, lub dwa dni wcześniej. Po sprawdzeniu tożsamości wojsko
doprowadzało przesiedlanych do najbliższej stacji kolejowej. Tam wydawano
karty przesiedleńcze i formowano transporty. Już na tym etapie zaczynał się
proces wstępnej selekcji podejrzanych oraz rozpraszania wiosek i rodzin, które
rozdzielano najczęściej na kilka transportów, kierowanych w różne strony
Ziem Zachodnich. Wszystkie transporty obowiązkowo zatrzymywały się w Oświęcimiu.
Tam oficerowie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego wyławiali z transportów
osoby uznane za niebezpieczne lub podejrzane; byli to przeważnie księża
grekokatoliccy, przedstawiciele inteligencji oraz działacze narodowościowi.
Zatrzymanych, nierzadko nie powiadamiając o tym najbliższych, kierowano do
Centralnego Obozu Pracy w Jaworznie. Cała podróż trwała nawet do dwóch
tygodni, w tym czasie nikt z przesiedlanych nie wiedział, dokąd jedzie
(ibidem, s. 10 - 35).
Po dotarciu do celu, rodziny
rozmieszczano po okolicznych wioskach. Poufne zarządzenie Departamentu Osiedleńczego
Ministerstwa Ziem Odzyskanych z 31 VII 1947 r. nakazywało jak największe
rozproszenie przesiedlanych. Ludność z akcji "Wisła" nie powinna była
stanowić więcej niż dziesięć procent mieszkańców wioski, a rodziny określane
jako podejrzane, lub szczególnie niebezpieczne, należało osiedlać
pojedynczo, osadników należało również rozmieścić równomiernie w danym
powiecie, nie bliżej niż 50 km od granicy państwa i 30 km od miasta wojewódzkiego
(Misiło E., 1990, s. 5).
W praktyce nie zawsze stosowano się
ściśle do tych przepisów. Osiedlano przybyłych po prostu tam, gdzie były
wolne gospodarstwa. Niestety Łemkowie przybyli na tereny Ziem Zachodnich jako
ostatnia grupa osiedleńców. Latem 1947 r.tylko niewielka część z niezamieszkałych dotąd zabudowań była w
dobrym stanie, większość, najczęściej mocno zaniedbana i zniszczona,
rozsiana była po lasach, na oddalonych od wsi koloniach, na ziemiach niskiej
klasy. Ludzie rozpraszali się więc po okolicy, poszukując zdatnych do
mieszkania budynków, poszukując nowych domów.
przestała istnieć Łemkowszczyzna jako określona wyraźnymi granicami, spójna
kulturowo przestrzeń. Przestała ona również częściowo istnieć w sferze
kultu religijnego - rząd zdelegalizował bowiem kościół grekokatolicki w
Polsce. Mieszkańcy Łemkowszczyzny zostali nie tylko przymusowo rozproszeni na
terenie całych Ziem Zachodnich.Przemieszano
ich z osadnikami z innych stron Polski, dla których nierzadko (między innymi
za sprawą propagandy wokół akcji “Wisła”) nie było żadnej różnicy między
Łemkami, Ukraińcami, banderowcami i mordercami. Nowe tereny były dla Łemków
obce nie tylko ze względu na odmienny klimat, krajobraz, typ gospodarki i
kultury. Trudno było im się odnaleźć w grupie niechętnie do nich
nastawionej, kiedy każdy ruch ograniczało zaszeregowanie do drugiej
kategorii ludzi z akcji "Wisła". Na domiar złego zdelegalizowanie kościoła
grekokatolickiego pozbawiło większość Łemków możliwości praktyk
religijnych, które były częścią ich dotychczasowego życia.
Jeszcze przed rozpoczęciem akcji
przesiedleńczych z terenów dawnej Łemkowszczyzny rząd Polski w porozumieniu
z władzami ZSRS rozpoczął działania, które doprowadziły do likwidacji w
Polsce kościoła grekokatolickiego. Wiosną 1945 roku NKWD aresztowało
arcybiskupa Josyfa Slipyja, metropolitę lwowsko-halickiego, wszystkich biskupów
grekokatolickich Ukrainy oraz większość kleru z tego terenu. Zwołany do
Lwowa wiosną następnego roku synod kadłubowy ogłosił rozwiązanie Unii na
Ukrainie, a większość księży grekokatolickich przeszła na prawosławie. W
czerwcu 1946 roku UBP przekazał ZSRS grekokatolickich biskupów Przemyśla -
Jozafata Kcyłowskiego i Hryhorija Łakota. W trakcie akcji “Wisła”
deportowano znaczną część kapłanów grekokatolickich z diecezji
przemyskiej, w tym stu trzydziestu z Administracji Łemkowskiej. Pozostałych
osadzono w obozie w Jaworznie. 27 VII 1949 roku Skarb Państwa przejął na własność
ponad sześćset cerkwi unickich. W tej sytuacji księża grekokatoliccy
otrzymali od kardynała Hlonda zezwolenie na tymczasową służbę w obrządku
rzymskokatolickim (Siewierski B, op.
cit., s. 17 - 18).
Ludność łemkowska, która przed
1947 rokiem zamieszkiwała w gęsto zaludnionych wsiach na terenie dwóch województw,
w efekcie deportacji znalazła się we wszystkich powiatach północnej i
zachodniej Polski. Stopień jej rozproszenia zilustrować można opisanym przez
A.Kwileckiego przykładem wsi Florynka (Kwilecki
A., 1974, s.117).W okresie międzywojennym Florynka była
jedną z największych osad łemkowskich na terenie Beskidu Niskiego. Po
przesiedleniach jej mieszkańcy zostali rozproszeni na terenie całych Ziem
Zachodnich, a w ramach opisanych przez A.Kwileckiego dawnych województw
zielonogórskiego i wrocławskiego zamieszkiwali w ponad trzydziestu miejscowościach,
najczęściej po dwie, cztery rodziny, z wyjątkiem dwóch miejscowości, gdzie
zamieszkiwało powyżej dwudziestu rodzin. Z czasem, kiedy umożliwiono Łemkom
lokalne migracje, także do większych miast, a później, po roku 1956 części
z nich powrót w Beskid Niski, mapa rozproszenia zaczęła się zmieniać. Wciąż
jednak większość członków tej grupy żyje w niewielkich skupiskach, w dużym
oddaleniu od siebie. Tworzą diasporę, wspólnotę rozproszoną,
w której te same przekonania i uczucia nie wiążą ludzi w tym samym miejscu.
(…) Jej trwanie jednak pełne jest poszukiwania tożsamości i związanych z
tym napięć, przemieszczeń w przestrzeni, podróży w przeszłość,
rytmicznych wyjazdów i powrotów do miejsc uznawanych za najbardziej nośne w
znaczenia (Szkudlarek T., 1997,
s. 154).
Wraz ze złagodzeniem polityki rządu wobec ludności pochodzenia ukraińskiego,
w tym również Łemków, po 1956 roku zezwolono na działalność parafii
grekokatolickich w ramach struktur organizacyjnych kościoła
rzymskokatolickiego. W 1981 roku dokonano podziału na dwa wikariaty generalne:
północny, z siedzibą w Warszawie, i południowy, z siedzibą w Legnicy,
obejmujący także tereny dawnej Administracji Łemkowskiej.